Witam wszystkich Czytelników w moich skromnych progach. Cieszę się bardzo z każdych Waszych odwiedzin, tym bardziej gdy pozostawiacie swój ślad w postaci komentarzy. Chciałabym Was jednak uczciwie poinformować że wszystkie posty i zdjęcia na tym blogu są moją własnością i nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Dziękuję bardzo za uwagę i pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie :))

Jazz

środa, 14 listopada 2012

Laternenfest

Dzień Świętego Marcina w naszym przedszkolu był świętowany wczoraj.

Po 17:00 Dzieci zaczęły śpiewać przy płonących palikach z zapalonymi latarniami.
Następnie odbył się pochód w wielkim rozproszeniu. Każdy szedł jak chciał, nawet przez chwilę musiałam biec by dogonić ostatnich ludzi (siłowałam się z rękawiczkami Ksji). Ogólnie to szliśmy w grupie Polaków, Kappa ma wśród nich najwięcej koleżanek! Zaprosiliśmy greckiego Brata z Dziewczyną i grecką Siostrę z Córką. Ci pierwsi byli z nami od początku. A Ci drudzy doszli do nas w czasie pochodu.
Już Wszyscy razem poszliśmy z powrotem do przedszkola gdzie czekał na nas.... Ciepły posiłek, herbata, kawa, sok. Wszystko wyjątkowo tanie. Najdroższa była zupa = 50 centów. Hihihihi

Wróciliśmy do domu po osiemnastej, czyli mycie, mleko i spać!!!

Teraz prezentacja....

Nasze latarenki przed wyjściem z domu:


Latarnia Kappy, którą dostała w przedszkolu

Moja latarenka, którą zrobiłam dla Zity


Takie piosenki śpiewały Dzieci:


A tak wyglądała Kappa podczas pochodu:


Było fajnie :-)
Już dawno nie rozmawiałam tyle po polsku ;-P

A tak serio, uśmiech Kappy był taki szeroki i biła od niej taka duma, że nawet ten mróz nie był straszny!!!

10 komentarzy:

Dziękuje za komentarze! Ευχαριστώ!!!!