Witam wszystkich Czytelników w moich skromnych progach. Cieszę się bardzo z każdych Waszych odwiedzin, tym bardziej gdy pozostawiacie swój ślad w postaci komentarzy. Chciałabym Was jednak uczciwie poinformować że wszystkie posty i zdjęcia na tym blogu są moją własnością i nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Dziękuję bardzo za uwagę i pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie :))

Jazz

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rysunek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rysunek. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 sierpnia 2016

Tatuaże

Kappa dostała na urodziny zestaw do kolorowania tatuaży. W czasie roku szkolnego robiliśmy sobie baaardzo rzadko "dziary" ale teraz, w wakacje, co rusz musimy robić nowe, a to przez te upały i ciągłe prysznice ;) Dlatego też nie fotografujemy naszych dzieł. Ale tak wyglądały nasze pierwsze tatuaże:

Kappa

Jazz
Buziole i lecimy znów się rysować
Jazz z Rodziną

poniedziałek, 15 października 2012

Zima zła!!!

W tej chwili (11:20) na zewnątrz jest 7st.C a w Domu marne 22st.C. Widać zima się zbliża ;-P
Popijam sobie herbatę z kubasa i zajadam się tym:

Kupiłam w alkoholowym ;-P Mają tam stanowisko z polską żywnością!!!


A skoro już o zimie mówimy, to:
- Kiedy będzie Mikołaj?
- Jak spadnie śnieg
- A kiedy?
- No jeszcze długo! Ale jak nie będziesz grzeczna to i tak Mikołaj nie przyjdzie ;-D
- Zobaczymy, jak będę grzeczna to nie będę grzeczna! Skrót myślowy. Zamiast "to" i "jak" należy wstawić "czy" i już wszystko jasne
- Zgadza się!
- A zrobimy karteczki do Mikołaja?
- Zrobimy
Niestety po przeliczeniu dni, które nam zostały do Świąt, wyszło mi ponad 100
- Ale wiesz to jeszcze dużo czasu, innym razem zrobimy kalendarz. Dobrze?
- Tak!
Taka rozmowa powstała między mną a Kappą ponad miesiąc temu.

Całym szczęściem Dziecko zapomniało temat aż do ostatniego tygodnia. Niestety gdy sobie już przypomni to nie ma zmiłuj się, trzeba brać się do roboty...
Telefon w rękę, liczymy, piszemy, wycinamy, rysujemy i przyklejamy. W ten sposób powstał licznik do Bożego Narodzenia:

Zdjęcie robiłam wczoraj.
Dziś rano Kappa uniosła karteczkę i na na liczniku mamy numer 68!



I jeszcze pytanie! Kto chciałby mnie zobaczyć w Polsce na Święta i Sylwestra?

czwartek, 11 października 2012

Rysunki

KIKA- program telewizyjny dla dzieci. Wieczorem na dobranoc puszczane są bajki dla najmłodszych, czyli takie które dla Kappy są dozwolone. No właśnie!!! Dlatego teraz mam maleńki problem...
Przed godziną 19:00 dzieci przed ekranem odwiedzają domek na drzewie. Tam przez lunetę oglądane są rysunki wykonane przez telewidzów. Pewna gwiazda natomiast przynosi jakiś obrazek, który jest nagradzany. Te właśnie rysunki przysporzyły mi drobnego problemu! Kappa zapragnęła wysłać swoją pracę do KIKA... Nawet już ją narysowała:


Nie będę Was męczyć co tam jest, chociaż to oczywiste... Wieża Roszpunki (nawet są spuszczone włosy), tęcza, kwiaty i niebo, które słabo widać. Reszta kresek to góry otaczające wieżę!!!

Najgorsze jest znalezienie tego adresu :-( Ja po niemiecku nic, Greka lepiej nie prosić bo teraz gdy nie pali to taka "mała" bomba wybuchowa ;-P Co ja teraz mam zrobić? Już poprosiłam Lou żeby pomogła mi to dzieło opisać, o więcej nie chcę prosić bo ona też się kiepsko czuje... Mam tydzień to może wreszcie uda mi się otworzyć te "kontakte"...



No a teraz z innej rysunkowej beczki!
Wracałam z Dziewczynkami z przedszkola. Kappa jak zwykle nie bardzo posłuszna i wiąż mi uciekała... A to już blisko ulicy. Wołam ją setny raz i wreszcie przychodzi. Mówię więc, że jest Babą Jagą...
- Aaaaaaaaaaaaaaaaa, ja nie chcę być Babą Jagą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
- Jesteś Babą Jagą bo mnie nie słuchasz.
- Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ja chcę być księżniczką!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
- Nie, nie, nie! Księżniczki się słuchają swoich Mam ;-P
- Ta ja będe słuchać :-D
W taki oto sposób przez resztę dnia była Aniołem :-)

Niestety wszystko co dobre szybko się kończy. WSZYSTKO czyli naklejki, którymi nagradzałam Kappę za dobre zachowanie, też. W przypływie weny narysowałam Babę Jagę (na prośbę Męża) uśmiechniętą:

Po raz pierwszy wykorzystałam swój zestaw z węgielkami!

Oraz Księżniczkę:



Na koniec dnia Komisja, w której skład wchodzą: Mama, Tata, Siostra i sama zainteresowana, będą wybierać jeden z rysunków. Jeśli Kappa będzie źle się zachowywać, następnego dnia w pokoju będzie wisieć Baba Jaga i przypominać że należy być grzecznym (w bardzo szerokim tego pojęciu). Księżniczka oczywiście jest nagrodą ;-D

poniedziałek, 1 października 2012

Dwa w jednym

Za jedynego euraka!
Mąż kupił puzzle do ręcznego wykonania. Pocięte, trzeba było tylko coś narysować. Najpierw Kappa wzięła się do pracy. Potem Ksji dopomogła, Mama wyznała miłość Pierworodnej a Tata okazał się patriotą i narysowała flagi.



Rysunek fajny tylko trudny do układania, więc Mama wywaliła wszystko i odwróciła na drugą stronę. A że jej się śpieszyło, więc wzięła kredki i machnęła coś od niechcenia:


I jak się puzzlowo podoba?