Witam wszystkich Czytelników w moich skromnych progach. Cieszę się bardzo z każdych Waszych odwiedzin, tym bardziej gdy pozostawiacie swój ślad w postaci komentarzy. Chciałabym Was jednak uczciwie poinformować że wszystkie posty i zdjęcia na tym blogu są moją własnością i nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Dziękuję bardzo za uwagę i pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie :))

Jazz

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paryż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paryż. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 grudnia 2014

"Było, minęło" Paryż

24 wrzesień 2013
     PARYŻ

Kappa zakochał się w Wieży Eiffla, dostała nawet od KumKum małą wieżę, bo Cioteczka Panienek K. była już w Paryżu. W związku z naszym postanowieniem powrotu d Grecji i chwilowej bliskości Francji postanowiliśmy kupić bilety i pojechać pociągiem (300km/godz) du Paryża.

Zapraszam zatem na wycieczkę sprzed ponad roku:


























Kappa była bardzo zadowolona, chociaż "trochę" zmęczona :) Ogóle zwiedzenie miasta w ciągu kilku godzin jest wyczynem, który może każdego wykończyć. Greka bolały ręce od noszenia Kappy lub wózka z Ksji ponieważ infrastruktura "miasta miłości" jest bardziej nastawiona na kochanków a nie rodziny z dziećmi ;P
Teraz jeśli pojedziemy do Paryża to mamy zamiar wybrać się do DisnezLand'u... Bo wiecie.... powiedzieliśmy Starszej Pannie K. o istnieniu tego parku dopiero po powrocie do Niemieckiego Domu... hihihihi!!!

Buziole

Ps. po powrocie dostałam sma'a z Polski że Stachu się urodził, dokładnie wtedy gdy byliśmy na Wieży Eiffla :D