Witam wszystkich Czytelników w moich skromnych progach. Cieszę się bardzo z każdych Waszych odwiedzin, tym bardziej gdy pozostawiacie swój ślad w postaci komentarzy. Chciałabym Was jednak uczciwie poinformować że wszystkie posty i zdjęcia na tym blogu są moją własnością i nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Dziękuję bardzo za uwagę i pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie :))

Jazz

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Słońce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Słońce. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 lutego 2016

Było, minęło - Urlop

Urlop Mężowskiego był na w połowie sierpnia. Trwał on całe dwa dni więc..... spontaniczne spakowanie się i w drogę! A gdzie? Na kamping!




Szybkie pakowanie, szybki wyjazd i nie sprawdziłam pogody! Ale i tak było super! Kappie nie przeszkadza zimna woda i ogromne fale co to podcinały Ksji nogi gdy stała w wodzie ;P



Ksji boi się głębokich zbiorników wody więc bawiłyśmy się na plaży pełnej, wyrzuconych przez morze, małż. Miałyśmy wiaderka i Syrenę do super zabawy :)



Czasem tylko wchodziłyśmy do wody a potem grzałyśmy się w ręcznikach podziwiając jak Kappa pływa z Tatą :D


Na szczęście innymi razami gdy robiliśmy jednodniowe wyskoki nad wielką wodę można było się nawet poopalać:






Tymi letnimi klimatami żegnam Was dzisiaj :*
Jazz