Klub Twórczych Mam do którego zapisałam się jakiś czas temu, podał na ten miesiąc temat "Morska bryza".
Byłam nawet bardzo twórczo nastawiona do wykonania pracy, tylko że zdrowie nam się rozsypało troszeczkę.... Ciężka sprawa, ale wyrobiłam się :-)
Na początku zrobiłam ramkę:
Oj ciężka to była praca- całe to wycinanie, klejenie, malowanie, obklejanie, MYŚLENIE.
Przy okazji znów pożałowałam że nie jestem u siebie! Tyle muszelek i kamyków, co uzbierałyśmy z Kappą przez te lata, akurat pasowały by mi do tej pracy..... Smutno mi :-(
W między czasie Mąż chyba się przewrócił i główkę pobił bo ni stąd ni zowąd kupił mi zestaw do biżuterii!?!
Powstał zatem taki komplet:
Ostatecznie postanowiłam właśnie tą biżuterię zgłosić do zabawy
Wiolę natomiast bardzo przepraszam za całe to zamieszanie :-) WYBACZ!!!
Byłam nawet bardzo twórczo nastawiona do wykonania pracy, tylko że zdrowie nam się rozsypało troszeczkę.... Ciężka sprawa, ale wyrobiłam się :-)
Na początku zrobiłam ramkę:
Oj ciężka to była praca- całe to wycinanie, klejenie, malowanie, obklejanie, MYŚLENIE.
Przy okazji znów pożałowałam że nie jestem u siebie! Tyle muszelek i kamyków, co uzbierałyśmy z Kappą przez te lata, akurat pasowały by mi do tej pracy..... Smutno mi :-(
W między czasie Mąż chyba się przewrócił i główkę pobił bo ni stąd ni zowąd kupił mi zestaw do biżuterii!?!
Powstał zatem taki komplet:
Wiolę natomiast bardzo przepraszam za całe to zamieszanie :-) WYBACZ!!!


































