Ponieważ Ksji zaczęła odczuwać strach, kontrolowany-nieuzasadniony, nie chce już jeździć na swoim rowerku :-(
Na szczęście ma ona takie dobre serce i co by rowerek nie stał tak w jednym miejscu to wyprowadza go na spacery po całym mieszkaniu i robiąc "brrrr,brrrr,brrrr,brrrr,...." :-))
Właśnie teraz gdy Wujek-ciągający-za-nos wyjechał na urlop odkryłam że moje Młodsze Dziecko tęskni za prawie codziennym ciąganiem kulfonka. Postanowiła wziąć sprawy we własne ręce (dosłownie), czego efekt wygląda tak:



ale swietne ... pozdrawiam ciepluteńko
OdpowiedzUsuńp.s mój wójek miał manie ciągniecia za nos ale ja tego niznosiłam
Niedawno stwierdziłam: " jak dobrze że on mnie nie kocha, mój nos ma spokój" ;-)
Usuńsłodziak mały :)
OdpowiedzUsuńJuż nie taka Mała. W rodzinie, od wczoraj mamy młodszą Dziewczynkę. No i już i ta nie będzie najmłodsza....
UsuńBuźka :-*
nooo właśnie niedługo Staś będzie najmłodszy :) ale na razie się wierci i mojej wątrobie żyć nie daje.
UsuńChociaż Twoje panienki i tak są n1.
Poproszę już ten wrzesień bo chcialabym wiedzieć czy to chłopiec czy dziewczynka!?!
UsuńA może bedziesz tak miła i mi powiesz ?!?