Kawa nie jest moim ulubionym napojem. Jedynym odstępem od reguły są kawy z dużą ilością mleka, no i zimne frappe :-)
Natomiast uzależniona jestem od jego smaku i zapachu. Wszelkie tiramisu, czekoladki, cukierki o smaku kawowym są uwielbiane przez moje podniebienie :-D Świeżo zmielona kawa, sklepy gdzie parzą "pyszne" espresso..... Raj dla mojego nosa!!!
Dlatego kawę którą dostałam od Siostry z etykietą "Nie nadaje się do spożycia" trzymałam otwartą już od jakiegoś czasu.
Stała ona taka biedna w tym kartoniku i prosiła abym coś z nią zrobiła...
Zlitowałam się wreszcie, ukształtowałam podstawę z masy solnej i stworzyłam kolejny świecznik (a nawet dwa: mamę i dziecko ;-))
Teraz ten zapach mnie relaksuje gdy siedzę przy komputerze.... I nawet ładnie wygląda :-D
Natomiast uzależniona jestem od jego smaku i zapachu. Wszelkie tiramisu, czekoladki, cukierki o smaku kawowym są uwielbiane przez moje podniebienie :-D Świeżo zmielona kawa, sklepy gdzie parzą "pyszne" espresso..... Raj dla mojego nosa!!!
Dlatego kawę którą dostałam od Siostry z etykietą "Nie nadaje się do spożycia" trzymałam otwartą już od jakiegoś czasu.
Stała ona taka biedna w tym kartoniku i prosiła abym coś z nią zrobiła...
Zlitowałam się wreszcie, ukształtowałam podstawę z masy solnej i stworzyłam kolejny świecznik (a nawet dwa: mamę i dziecko ;-))


a ja za kawa nie przepadam ... jedynie to zapach lubie atak to odmawiam bo mój żoładek zawsze jakieś rewolucje po niej przechodził więc nie pijam ... pięknie wianeczek wyszedł pozdrawiam ciepluteńko
OdpowiedzUsuńnareszcie :)
OdpowiedzUsuńPoproszę o jeszcze bo ponad połowa poszła na te prace... Kruszyny do roboty idź ;-))
Usuńniestety ale od lutego siedzę na zwolnieniu i nie mam jej już za wiele. Zerknę czy mi coś zostało i się podzielę ale nie obiecuję bo potrzebuję do dekoracji :) jak wrócę do roboty za pół roku to wezmę ale mam nadzieję, że już nigdy tam nie wrócę :)
UsuńSpoko, spoko jakoś wytrzymam ;-))
Usuń