Witam wszystkich Czytelników w moich skromnych progach. Cieszę się bardzo z każdych Waszych odwiedzin, tym bardziej gdy pozostawiacie swój ślad w postaci komentarzy. Chciałabym Was jednak uczciwie poinformować że wszystkie posty i zdjęcia na tym blogu są moją własnością i nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Dziękuję bardzo za uwagę i pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie :))

Jazz

środa, 18 lipca 2012

Kawa

Kawa nie jest moim ulubionym napojem. Jedynym odstępem od reguły są kawy z dużą ilością mleka, no i zimne frappe :-)
Natomiast uzależniona jestem od jego smaku i zapachu. Wszelkie tiramisu, czekoladki, cukierki o smaku kawowym są uwielbiane przez moje podniebienie :-D Świeżo zmielona kawa, sklepy gdzie parzą "pyszne" espresso..... Raj dla mojego nosa!!!

Dlatego kawę którą dostałam od Siostry z etykietą "Nie nadaje się do spożycia" trzymałam otwartą już od jakiegoś czasu.
Stała ona taka biedna w tym kartoniku i prosiła abym coś z nią zrobiła...
Zlitowałam się wreszcie, ukształtowałam podstawę z masy solnej i stworzyłam kolejny świecznik (a nawet dwa: mamę i dziecko ;-))



Teraz ten zapach mnie relaksuje gdy siedzę przy komputerze.... I nawet ładnie wygląda :-D

5 komentarzy:

  1. a ja za kawa nie przepadam ... jedynie to zapach lubie atak to odmawiam bo mój żoładek zawsze jakieś rewolucje po niej przechodził więc nie pijam ... pięknie wianeczek wyszedł pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Poproszę o jeszcze bo ponad połowa poszła na te prace... Kruszyny do roboty idź ;-))

      Usuń
    2. niestety ale od lutego siedzę na zwolnieniu i nie mam jej już za wiele. Zerknę czy mi coś zostało i się podzielę ale nie obiecuję bo potrzebuję do dekoracji :) jak wrócę do roboty za pół roku to wezmę ale mam nadzieję, że już nigdy tam nie wrócę :)

      Usuń
    3. Spoko, spoko jakoś wytrzymam ;-))

      Usuń

Dziękuje za komentarze! Ευχαριστώ!!!!