Witam wszystkich Czytelników w moich skromnych progach. Cieszę się bardzo z każdych Waszych odwiedzin, tym bardziej gdy pozostawiacie swój ślad w postaci komentarzy. Chciałabym Was jednak uczciwie poinformować że wszystkie posty i zdjęcia na tym blogu są moją własnością i nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Dziękuję bardzo za uwagę i pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie :))

Jazz

poniedziałek, 31 grudnia 2012

Szczęśliwego Nowego Roku

W Nowym Roku 2013 życzę wszystkim dużo szczęścia i spełnienia marzeń, aby ten tok który się właśnie ma zacząć był lepszy niż ten co mija :) By każdy dzień był pełen dobrej energi :))

WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE PRZEZ CAŁY 2013 ROK!!!

I odlatujemy w Nowy Rok pełni nadziei :D

Komplet biżuteryjny

Była sobie raz wymianka u Liebreiz zwana po prostu "Bożonarodzeniową wymianką" ;)
Moją parą była Koralik, wyjątkowa Dziewczyna co tworzy wyjątkową biżuterię. Naprawdę jest wspaniała!!!!!!!!!!!

To co od niej dostałam:


Branzoletka i kolczyki są z pastikowych butelek, serce chyba też :) Czy to ważne tak naprawdę? Najważniejsze że są CUDOWNE :)) Pierścionek zabrała mi Kappa, jak się dowiedziała że można go powiększyć lub, ewentualnie, zmniejszyć ;P
Bardzo DZIĘKUJE  za taki wspaniały komplet :))))))
Liebreiz dziękuje za zorganizowanie drugiej tury wymianki!!!
Zdjęcia mojej biżuterii nie będzie bo zapomniałam zrobić, zapraszam więc wszystkich do Koralika :D

piątek, 28 grudnia 2012

Ciąg dalszy :)

Wspomnienie pobytu w Polsce....


Kappa nauczyła się zmieniać pieluszkę dla Kuzynki :D


 Moja Siostra mówi że nawet nie trzeba było podpowiadać co moja Córcia ma robić...


Ksji
Kappa

Rozelka

Poza tym wszystkie chciały się przytulić do Greka ;P


A tak wyglądają Barany z biedną małą Panienką

Martwie się znakiem zodiaku mojej Kappy, bo pamiętam jaka "rozkoszna" potrafiła być Bereda.... Zastanawiam się jak to wpłynie na jej charakter!?! Może będzie szła przez życię tak jak moja Siostra!?! Oby! Nie musiałabym się zastanawiać czy sobie poradzi :)) Czas pokaże....

Więcej zdjęć nie mam więc nie będę już Was męczyć, hihihihihi :))

czwartek, 27 grudnia 2012

Weihnachtmarkt

Czyli Bożonarodzeniowy jarmark w Niemczech! Każdego dnia o każdej porze oblegany przez ludzi, najchętniej kupujących jedzenie i grzańce...

Tak wyglądał na początku grudnia w Aschaffenburgu:



No a ten był u nas w połowie grudnia:


Tutaj mamy coś wspaniałego!!! Wyroby z czarnej czekolady :) Urzekające w swojej formie i wykończeniu!!!



 Ksji była zachwycona faktem iż jej Siostra jeździ na karuzeli :)


Niestety nie mam zdjęcia Kappy bo kręciłam filmik ;P

środa, 26 grudnia 2012

Święta!

Jak już wspominałam Święta u nas były leniwe i leniwe. Ograniczyłam się do zrobienia sałatki warzywnej i melomakarony.


Źródło
Tak powinny wyglądać w oryginale, ale moje wyszły jakieś płaskie. Z drugiej strony to pomaga w wsysaniu syropu i potem są takie jakie Grek lubi ;P Trzeba się przyznać że jak nie lubię syropowych ciastek i ciast tak te uwielbiam, może dlatego że są tylko raz w roku :)
Może ktoś się skusi?

To tak zamiast pisania :)


Na Świątecznym obiedzie była cała rodzina Małżonka Kochanego, było jedzenie...

To akurat zrobiła Mama Szwagra mojego Męża (Wielkie Dzięki za polski akcent na greckiej imprezie :))

.... i prezenty



Kappy

Ksji

Chwila wyczekiwana.... WIELKIE BUMMM

Ksji

Ksji

Kappy

Chyba Kappy ;P

Bez walki nie odda....

.... jest jej!!!

A dzisiaj przyszedł Chrzestny Ksji i przyniósł kolejne prezenty:

Ksji

Kappy


A Wam jak minęły Święta?

piątek, 21 grudnia 2012

Koniec Świata więc Wesołych Świąt

No i nic nie było.... A już myślałam że nie będę musiała gotować ;P

Zamiast tego ubraliśmy choinkę:

W tym roku została ustrojona jedynie w rękodzielnicze bombki. Te zrobione przeze mnie i Kappę oraz te które dostałam z kartkami imieninowymi :) Wygląda pięknie! Jeszcze raz dziękuje za takie piękne ozdoby!!!

W tym roku Wigilia została przesunięta i obchodziliśmy ją 15 grudnia w Polsce :)

Świąteczny stół

Grek i Córeczka Tatusia ;)

Prezentów moc

Bliźniaczki dostały takie same prezenty ;P

A Bliźniaczki, bo miały podobne stroje

Słonik po wylądowaniu w Niemczech został pomalowany

Gwiazdka była także u Wujka w pracy, na którą została zaproszona Kappa

Pan Mikołaj

Z odebranym prezentem (Ten Chłopiec to Kuzyn Kappy)

Z rozpakowanym prezentem

A tak wygląda plecak po końcowym kolorowaniu
Przed wyjazdem Kappy na Uczelnie jej Kuzynka/Bliźniaczka strasznie się zamartwiała czy Mikołaj będzie miał dodatkowy prezent dla Kappy. Była tak przejęta, że jej Kuzynka może nie dostać prezentu... Urocze :)
No a co się stało z plecakiem? Chodzi do przedszkola!



Czekam jeszcze na zdjęcia z pobytu na urlopie, które były robione aparatem KumKum


Już dzisiaj życzę Wszystkim Magicznych i Pogodnych Świąt Bożego Narodzenia

Świąt białych, pachnących choinką,
skrzypiącymi  śniegiem pod butami,
spędzonych w ciepłej, rodzinnej atmosferze,
pełnych niespodziewanych prezentów.

Jazz

wtorek, 18 grudnia 2012

Warszawa moimi oczami

Czy urlop z Dziećmi jest urlopem? A może kontynuacją pracy?
Nie wiem.... Wiem jedynie że podczas wolnych dni robi się inne rzeczy niż zwykle, a szczególnie podczas naszych wizyt w Polsce!
Podczas tego tygodnia rzuciliśmy z Mężem palenie, pokłóciliśmy się 200 razy (ale to akurat nie wiele niż zwykle ;-P), zrelaksowaliśmy się i wydaliśmy dużo pieniędzy.... Dziewczynki spędzały z nami co drugi dzień, chętnie wykorzstując Babcię... Wybacz Mamuś!!!

Teraz może trochę zdjęć z perspektywy naszego telefonu który służy jedynie jako aparat....

Pierwsza wizyta w Warszawie!
Jarmark świąteczny pod PKiN

Idziemy do KumKum do pracy

No a jak już zabraliśmy moją Siostrę to na dworze było już ciemno

A PKiN wyglądał tak jak powyżej

Druga wizyta w Warszawie, tym razem z Dziećmi i Beredą bez Dziecka ;P
Poszliśmy na karuzelę z Mężem i Kappą

A Bereda z Ksji zostały na pięterku

Cała Rodzina! Szczęśliwa!
Tam widać taką kulę śnieżną do której weszliśmy z moimi Córkami. Niestety Grek nagrał nam tylko film i nie mamy zdjęć...

Kappa na tronie Świętego Mikołaja

Ksji najbardziej interesowało to jabłko z McD... Zjadła całe, razem z ogryzkiem ;)

A pod Złotymi Tarasami była karuzela!

Potem poszliśmy na Starówkę przez park Saski. Za nami był tęczowy widok...

Kiedyś Klavy (mój Kuzyn) stał tak jak Ci Panowie!

W prezencie dostałam własną Siostrę i osobistą Córkę, hihihihihi

Lampy na Krakowskim Przedmieściu prowadziły nas do celu

Nic dodać, nic ująć....
Trasa była piękna

Cioteńki z Kappą na Placu Zamkowym


Syrenka Warszawka żeby nie było



C.D.N