Witam wszystkich Czytelników w moich skromnych progach. Cieszę się bardzo z każdych Waszych odwiedzin, tym bardziej gdy pozostawiacie swój ślad w postaci komentarzy. Chciałabym Was jednak uczciwie poinformować że wszystkie posty i zdjęcia na tym blogu są moją własnością i nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Dziękuję bardzo za uwagę i pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie :))

Jazz

poniedziałek, 5 listopada 2012

Otyłość

Dzisiejszy post ma bardzo drastyczne temat. Jest pisany ogólnikowo i tylko na moim przykładzie.
Czyli pół żartem, pół serio.... Hihihihi.....


Wcale się nie dziwię że Mamy chłopców są szczuplejsze od Mam dziewczynek ;

Popatrzcie tylko:

 
Ja sobie leże i bloguje a tu lustro się myje ;-D

Ostatnio tak się rozleniwiłam, że nawet spinacze same za mną chodziły:


No i jak ja z takimi Pomocnicami mam się ruszać?
W ten sposób odkryłam przyczynę tych kilku kilo co się nie chcą zgubić ;-P



I jeszcze coś śmiesznego, czyli z życia wzięte...

Grek:
- Lekarz powiedział żeby Kappa jadła dużo czerwonych owoców na wzrost żelaza
Jego mama:
- To niech zje czerwone jabłko, kupiłam dzisiaj!
Jazz:
- ?>L<!:@"#:$?>
Pozdrawiam

15 komentarzy:

  1. ha,ha, widocznie dziewczynki juz tak maja ;) moje z tymi spinaczami paraduja identycznie ;) robia sobie z nich spodniczki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie kiecunie to super sprawa, bo przynajmniej słyszę gdzie Ksji się znajduje :-) Wiadomo że zbytnią cisza nie zwiastuje nic dobrego...

      Usuń
  2. I jak tu nie kochać dziewczynek, które tak ochoczo pomagają swoim mamusiom. Niestety - starsze już tak ochocze nie są!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak! Coś mi świata że pomagać Mamie mi się nie chciało ;-)
      A biedna ta Matula była bo se 5 Córek do pomocy stworzyła a tu figa z makiem!!! Hihihi ;-P

      Usuń
  3. haaaaaaaaaa! Nową toerie tutaj ustalasz, ale bardzo mądra, absolutnie ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo żelaza ma szpinak, natka pietruszki, buraki. Tak mamusia mówi. A co do Twojej teściowej to ma rację bo jakoś nie kminie że są czerwone owoce (a jabłko ma CZERWONĄ skórkę), jak coś to tylko warzywa... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A rabus jest czerwony czy zielony?
      Mamusia jak zawsze ma racje :-)

      Usuń
    2. A tak w ogóle to zostawiłyście mamusie samą i tylko ja jej zostałam.... taka ze mnie kochana córeczka :)

      Usuń
    3. A pozmywałaś dzisiaj?

      Usuń
  5. no coś w tym jest moje dziewczyny tez chętnie pomagają:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko niech im te pomagania na następne 20 lat pozostanie :-D

      Usuń
  6. to czerwone jabłko mnie niezle rozbawiło ... a pomocnice masz cudne pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihi... Nawet dowcipna ta moja teściowa, pomiędzy wkurzanirm mnie ;-/

      Usuń
  7. my też mieliśmy problem z niedoborem żelaza, Maksiu nawet dostał krew, gdy miał 7 tygodni...potem dostawał żelazo doustnie - co wpłynęło negatywnie na stan jego ząbków, a teraz na szczęście nie mamy już z tym problemu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarze! Ευχαριστώ!!!!