KIKA- program telewizyjny dla dzieci. Wieczorem na dobranoc puszczane są bajki dla najmłodszych, czyli takie które dla Kappy są dozwolone. No właśnie!!! Dlatego teraz mam maleńki problem...
Przed godziną 19:00 dzieci przed ekranem odwiedzają domek na drzewie. Tam przez lunetę oglądane są rysunki wykonane przez telewidzów. Pewna gwiazda natomiast przynosi jakiś obrazek, który jest nagradzany. Te właśnie rysunki przysporzyły mi drobnego problemu! Kappa zapragnęła wysłać swoją pracę do KIKA... Nawet już ją narysowała:
Nie będę Was męczyć co tam jest, chociaż to oczywiste... Wieża Roszpunki (nawet są spuszczone włosy), tęcza, kwiaty i niebo, które słabo widać. Reszta kresek to góry otaczające wieżę!!!
Najgorsze jest znalezienie tego adresu :-( Ja po niemiecku nic, Greka lepiej nie prosić bo teraz gdy nie pali to taka "mała" bomba wybuchowa ;-P Co ja teraz mam zrobić? Już poprosiłam Lou żeby pomogła mi to dzieło opisać, o więcej nie chcę prosić bo ona też się kiepsko czuje... Mam tydzień to może wreszcie uda mi się otworzyć te "kontakte"...
No a teraz z innej rysunkowej beczki!
Wracałam z Dziewczynkami z przedszkola. Kappa jak zwykle nie bardzo posłuszna i wiąż mi uciekała... A to już blisko ulicy. Wołam ją setny raz i wreszcie przychodzi. Mówię więc, że jest Babą Jagą...
- Aaaaaaaaaaaaaaaaa, ja nie chcę być Babą Jagą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
- Jesteś Babą Jagą bo mnie nie słuchasz.
- Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ja chcę być księżniczką!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
- Nie, nie, nie! Księżniczki się słuchają swoich Mam ;-P
- Ta ja będe słuchać :-D
W taki oto sposób przez resztę dnia była Aniołem :-)
Niestety wszystko co dobre szybko się kończy. WSZYSTKO czyli naklejki, którymi nagradzałam Kappę za dobre zachowanie, też. W przypływie weny narysowałam Babę Jagę (na prośbę Męża) uśmiechniętą:
Przed godziną 19:00 dzieci przed ekranem odwiedzają domek na drzewie. Tam przez lunetę oglądane są rysunki wykonane przez telewidzów. Pewna gwiazda natomiast przynosi jakiś obrazek, który jest nagradzany. Te właśnie rysunki przysporzyły mi drobnego problemu! Kappa zapragnęła wysłać swoją pracę do KIKA... Nawet już ją narysowała:
Najgorsze jest znalezienie tego adresu :-( Ja po niemiecku nic, Greka lepiej nie prosić bo teraz gdy nie pali to taka "mała" bomba wybuchowa ;-P Co ja teraz mam zrobić? Już poprosiłam Lou żeby pomogła mi to dzieło opisać, o więcej nie chcę prosić bo ona też się kiepsko czuje... Mam tydzień to może wreszcie uda mi się otworzyć te "kontakte"...
No a teraz z innej rysunkowej beczki!
Wracałam z Dziewczynkami z przedszkola. Kappa jak zwykle nie bardzo posłuszna i wiąż mi uciekała... A to już blisko ulicy. Wołam ją setny raz i wreszcie przychodzi. Mówię więc, że jest Babą Jagą...
- Aaaaaaaaaaaaaaaaa, ja nie chcę być Babą Jagą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
- Jesteś Babą Jagą bo mnie nie słuchasz.
- Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ja chcę być księżniczką!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
- Nie, nie, nie! Księżniczki się słuchają swoich Mam ;-P
- Ta ja będe słuchać :-D
W taki oto sposób przez resztę dnia była Aniołem :-)
Niestety wszystko co dobre szybko się kończy. WSZYSTKO czyli naklejki, którymi nagradzałam Kappę za dobre zachowanie, też. W przypływie weny narysowałam Babę Jagę (na prośbę Męża) uśmiechniętą:
![]() |
Po raz pierwszy wykorzystałam swój zestaw z węgielkami!
|
Oraz Księżniczkę:
Na koniec dnia Komisja, w której skład wchodzą: Mama, Tata, Siostra i sama zainteresowana, będą wybierać jeden z rysunków. Jeśli Kappa będzie źle się zachowywać, następnego dnia w pokoju będzie wisieć Baba Jaga i przypominać że należy być grzecznym (w bardzo szerokim tego pojęciu). Księżniczka oczywiście jest nagrodą ;-D



Piękne dzieło od razu wiedziałam co tam jest ;-)
OdpowiedzUsuńplan rysunkowy fajny mam nadzieję ze się sprawdzi :-)
A nie mówiłam że łatwizna ;-) Kappa zbyt wiernie oddała co tam jest!
UsuńJa byłabym codziennie Babą Jagą... bardziej mi się podoba, ma pazura!
OdpowiedzUsuńMi też się bardziej podoba :-) ale lepiej by Dziecko o tym nie widziało ;-D
UsuńTy kobieto zdolna jesteś ;)
OdpowiedzUsuńJaka zdolna?! Kilka kresek i gotowe ;-D
UsuńAle dziękuje za komplement :-) To BARDZO miłe :-))
super pomysł z tymi rysunkami ja to musze coś na moje łobuziary wymyślećbo sie kłuca w sumie mama plana tylko trzeba go terz zrealiwoac ... wieża cudna
OdpowiedzUsuńpozdrawiam ciepluteńko
Trzymam kciuki za powodzenie :-)
UsuńKappa ma talent po mamusi haha :)
OdpowiedzUsuńToć pewnie ;-P
UsuńJak chcesz to moge sprawdzic ten adres i ci odpisac na maila :)
OdpowiedzUsuńGdyby się Tobie udało... Byłabyś najwspanialszą Ciocią pod słońcem :-)
UsuńWyślę Ci za to książkę ;-P
Ty to masz pomysły. I zdolności. A córka po Tobie ;)
OdpowiedzUsuńEwuś przecież wiesz... Mając dzieci trzeba kreatywnie myśleć :-D
OdpowiedzUsuńJa poproszę ksero baby jagi to powieszę sobie na drzwiach,to moja ze słomy będzie miała towarzystwo.Pozdrawiam.Mama
OdpowiedzUsuńJuż poleciało na maila :-)
Usuń