Witam wszystkich Czytelników w moich skromnych progach. Cieszę się bardzo z każdych Waszych odwiedzin, tym bardziej gdy pozostawiacie swój ślad w postaci komentarzy. Chciałabym Was jednak uczciwie poinformować że wszystkie posty i zdjęcia na tym blogu są moją własnością i nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Dziękuję bardzo za uwagę i pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie :))

Jazz

niedziela, 28 października 2012

Exploding box dla Rozelki

Jak ją nazywa Kappa ;-)

Nie mogliśmy pojechać na Chrzciny Rozalii więc postanowiłam zrobić jej wyjątkową pamiątkę od zdolnej Cioci i Kuzynki, dopisując do życzeń Ksji i Greka.
Panie i Panowie (bo mam jednego takiego wśród obserwatorów ;-)) mój pierwszy exploding box:






Nie do końca wiedząc z czego go zrobić, postawiłam na zwykły karton a dalej już z górki :-)
I jak się podoba?

Pisałam na początku o zdolnej Siostrze ciotecznej Rozalki.
Tam gdzie ja tam jest też Kappa, zawsze z tym samym tekstem : "Pomóc Ci Mamusiu?"
Dostała więc pudełko obklejone białą kartką z zadaniem ozdobienia go:


 Tylko góra jest przyklejona na gorący klej.

Poza tym w środku jest książeczka dla Małej:


Najukochańsza Boża Dziecino!
Niech ten piękny, ważny dzień na zawsze pozostanie w Twym serduszku.
Niech Dobry Bóg obdarzy Cię pełnią swojej miłości, a Matka Boska niech ma Cię zawsze w swojej opiece.
Wujek, Ciocia i Siostry Cioteczne


14 komentarzy:

  1. bardzo fajny i pomyslowy prezent :) z reszta nie ma to jak cos przygotowane wlasnorecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pomysł - świetnie to wygląda. Kurczę Jazz szacun! Mistrzostwo swiata.

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczne to eksplodujące pudełeczko, ta dziecinka słodka.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Grunt to świetny pomysł! Jesteś po prostu niepowtarzalna!

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajny pomysł na prezent :) zdolneście z Kappą :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. nie wiedziałam że jest coś takiego jak eksplodujące pudełko. Wykonanie super! Zresztą jak zawsze. A Kappa jest naprawdę zdolna.

    OdpowiedzUsuń
  7. cudnie Wam to wyszło :) zdolniachy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziewczyny dziękuje bardzo :-)
    Tyle komplementów a to takie sobie tylko pudełeczko ;-)
    Dzięki Wam można dostać skrzydeł i latać :-D
    DZIĘKUJE!!! Jesteście Kochane :-*

    OdpowiedzUsuń
  9. Rozelka dziękuje za prezent i życzenia. Pudełko wygląda....myślałam, że kupione bo kto zrobiłby coś takiego- a to Twoje dziło- szok i congratulacje. Chrzest trwał 15min i była 2 chrzczona- nasza Rozalka Barbara i obok ok 2lat Franciszek ubrany na niebiesko w spodniach. Ksiądz podchodzi do nas i pyta "Franciszek?" a ja "nie. Rozalia Barbara"- zresztą na zdjęciach zobaczysz różnicę więc nie wiem skąd ta pomyłka.
    Widziałaś mój strój tzn sukienkę?? Taka do kolan (kończy się przed kolanami) a babcia T. do mnie, że nie wypada już matce nosić takich krótkich spódnic, jak ma się dzieci to tylko za kolano :). Co by tu jeszcze Ci poopisywać? Jak se przypomnę to skrobnę.
    Jeszcze raz dziękujemy w imieniu Rołzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co! Cieszę się że się podobało Rozalce ;-)
      No cóż ja mam powiedzieć? Babcia ma racje ;-P Dobrze że mnie nie widziała rok temu na wakacjach bo ta kiecka którą wtedy miałam to ledwo zakrywała mi "rękę"...
      Pozdrawiam

      Usuń

Dziękuje za komentarze! Ευχαριστώ!!!!