.. że się rozleniwię ;-P
Nic mi się nie chcę robić. Żadnego sprzątania, sprania, rozwieszania, gotowania, zmywania! Czuję się jakoś wykończona, chyba przez tą pogodę. Nie robię nic, poza: karmieniem, przebieraniem, odprowadzaniem, myciem i wyplataniem!
W sklepie obok była wyprzedaż. Znalazłam tam pięciolitrową bajcę do drewna za 5 euro :-D Powiedziałam Kochanemu po co mi ona i mi kupił, ale.... Okazuje się że w ogóle nie słucha co do niego mówię bo gdy wzięłam koszyczek do pomalowania ten zaczął na mnie krzyczeć. No to tłumaczę że wcale tej wyplatanki nie chcę zniszczyć tylko ją pomalować żeby ładnie wyglądała. Grek wciąż mnie przekonywał że najlepiej one wyglądają gdy są w wersji surowej.
- No to po co kupiliśmy tę farbę?
- To ją po to potrzebowałaś?
- Tak!!! Przecież Tobie mówiłam...
- ?!@":? No dobra to pomaluj
- ;-P
Przy okazji odnowiłam stary koszyk:
Nic mi się nie chcę robić. Żadnego sprzątania, sprania, rozwieszania, gotowania, zmywania! Czuję się jakoś wykończona, chyba przez tą pogodę. Nie robię nic, poza: karmieniem, przebieraniem, odprowadzaniem, myciem i wyplataniem!
W sklepie obok była wyprzedaż. Znalazłam tam pięciolitrową bajcę do drewna za 5 euro :-D Powiedziałam Kochanemu po co mi ona i mi kupił, ale.... Okazuje się że w ogóle nie słucha co do niego mówię bo gdy wzięłam koszyczek do pomalowania ten zaczął na mnie krzyczeć. No to tłumaczę że wcale tej wyplatanki nie chcę zniszczyć tylko ją pomalować żeby ładnie wyglądała. Grek wciąż mnie przekonywał że najlepiej one wyglądają gdy są w wersji surowej.
- No to po co kupiliśmy tę farbę?
- To ją po to potrzebowałaś?
- Tak!!! Przecież Tobie mówiłam...
- ?!@":? No dobra to pomaluj
- ;-P
Tylko jeszcze muszą odczekać swoje by je polakierować ;-P
A jeden z nich oddałam Kappię bo rzadko dostaje rzeczy które ja robię :-(







koszyczki super :)
OdpowiedzUsuńto jak to nic nie robisz? hihi wyplatanie, skręcanie mnóstwo czasu zabiera! :) :) :)
pozdrawiam!
Sporo rurek miałam już skręcone :-) Poza tym oczywiście że nic nie robię... w jednej sferze życia :-P
UsuńCudowne te koszyczki ... jestem kompletnie zakręcona co do wszelakiego rękodzieła i chętnie bym się dowiedział jak je robisz, ale szczerze powiedziawszy to mi ten nie pomalowany bardziej się podoba :-) Pozdrawiam gorąco
OdpowiedzUsuńMężowi też się nie pomalowane bardziej podobają ale trzeba było na czymś przetestować farbę ;-P
UsuńJak tylko znajdę ten kurs z którego się uczyłam to dopisze :-D
Dzięki za namiary, teraz muszę znaleźć czas :)
Usuńsuper koszyczek i nie pomalowany i ten pomalowany pozdrawiam cipluteńko
OdpowiedzUsuń