Czyli wspomnień czar!
Skopiowałam komentarz mojej Siostry, który bardzo dobrze przedstawia nasze stosunki rodzinne.
Oj jak my się nie lubiłyśmy... Fakt że się urodziła 1,5 roku po mnie... Te jej zabawy moimi stopami gdy udawała że to są jej pieski... Te jej "olewanie" telefonu gdy dzwonił (przecież była w kuchni to mogła odebrać, ale jej się nie chciało ;-P) A potem nam się odmieniło całkowicie i życie za siebie byśmy oddały (tzn. zależy kiedy ;-D)
Bereda napisała:
"Wspomnienia hmmm BRAK tzn jak byłyśmy małe to ciągle się kłóciłyśmy haha Pamiętam jak leżałam w łóżku i słuchałam muzyki w radiu a Ty podeszłaś, odłączyłaś magnetofon (tak to się nazywało??) od kontaktu i zabrałaś. Ja się wkurzyłam i pobiegłam za Tobą a Ty zamknęłaś się w pokoju, więc darłam mordę i kopałam w drzwi aż przyszedł wściekły tata i korki wyłączył mówiąc "teraz będzie spokój". Wróciłam do łóżka i w tel. komórkowym włączyłam radio. A Ty odpaliłaś diskmena i na nim płyt słuchałaś hahaha. To po co biłyśmy się??? :) A jak już podrosłyśmy to Ty latałaś wszędzie i mało co Cię w domu było- albo z fotografami biegałaś albo do baru z Agatą itp Ale pamiętam, że jak wracałaś to ja już spałam albo jeszcze nie zasnęłam a Ty wchodziłaś do pokoju i pytałaś czy idę kolację jeść (po północy kolacja haha) i tak zawsze a ja szłam, siedziałyśmy i jadłyśmy, nawet nie wiem o czym gadałyśmy. I tak minęło 20 lat...
Ha ha ale pamiętam nasze rozmowy w toalecie- do tej pory nam to zostało :) albo naszą wspólną super pracę w mcdupie. Teraz babskie wieczory u M i skype :)"ń
No i co? Zmieniłam się?
Skopiowałam komentarz mojej Siostry, który bardzo dobrze przedstawia nasze stosunki rodzinne.
Oj jak my się nie lubiłyśmy... Fakt że się urodziła 1,5 roku po mnie... Te jej zabawy moimi stopami gdy udawała że to są jej pieski... Te jej "olewanie" telefonu gdy dzwonił (przecież była w kuchni to mogła odebrać, ale jej się nie chciało ;-P) A potem nam się odmieniło całkowicie i życie za siebie byśmy oddały (tzn. zależy kiedy ;-D)
Bereda napisała:
"Wspomnienia hmmm BRAK tzn jak byłyśmy małe to ciągle się kłóciłyśmy haha Pamiętam jak leżałam w łóżku i słuchałam muzyki w radiu a Ty podeszłaś, odłączyłaś magnetofon (tak to się nazywało??) od kontaktu i zabrałaś. Ja się wkurzyłam i pobiegłam za Tobą a Ty zamknęłaś się w pokoju, więc darłam mordę i kopałam w drzwi aż przyszedł wściekły tata i korki wyłączył mówiąc "teraz będzie spokój". Wróciłam do łóżka i w tel. komórkowym włączyłam radio. A Ty odpaliłaś diskmena i na nim płyt słuchałaś hahaha. To po co biłyśmy się??? :) A jak już podrosłyśmy to Ty latałaś wszędzie i mało co Cię w domu było- albo z fotografami biegałaś albo do baru z Agatą itp Ale pamiętam, że jak wracałaś to ja już spałam albo jeszcze nie zasnęłam a Ty wchodziłaś do pokoju i pytałaś czy idę kolację jeść (po północy kolacja haha) i tak zawsze a ja szłam, siedziałyśmy i jadłyśmy, nawet nie wiem o czym gadałyśmy. I tak minęło 20 lat...
Ha ha ale pamiętam nasze rozmowy w toalecie- do tej pory nam to zostało :) albo naszą wspólną super pracę w mcdupie. Teraz babskie wieczory u M i skype :)"ń
| Rok 1983, Chrzciny |
| Tutaj miałam ponad rok |
| Na leżaku wyleguje się grubaśna Bereda |
| Ubrałam się w ciuchy Babci I. Nawet nie pamiętam co mnie podkusiło ;-) |
| Nasza (jeszcze) czwórka w Drohiczynie. Zdjęcie z Polaroida :-) |
| Podstawówka |
| Wesele Najstarszej Siostry. Na rękach trzymam Małą KumKum |
| Mój Syneczek, Chrześniak nr.1 (rok 2001) |
| Zawodówka i zawodowe pozowanie ;-) |
| Drugi Synek! (rok 2002) Jaki on był mały, a teraz powoli przerasta swoją Mamę... |
| Pozowania ciąg dalszy w liceum dla dorosłych |
| Z przyszłym Mężem |
| Wakacje w Grecji |
| Przymiarka sukni na ślub Beredy |
| Ta suknie, fryzura i makijaż sprawiły że świadkowa przyćmiła swoją urodą Pannę Młodą (sorki Mała) |
| Rok 2012, włosy czarne na prośbę Ślubnego |
Super to pokazałaś, może zapożyczę pomysł do mojego bloga:)
OdpowiedzUsuńWłosy kręcone zostały, spojrzenie te same, uśmiech delikatny również :)
pozdrawiam
A proszę bardzo i dziękuje :-)
UsuńTy się nic nie zmieniłaś. Na pewni w duszy jesteś taka sama!Pomysł -rewelacja!
OdpowiedzUsuńDziękuje
UsuńNiestety zmieniłam się :-( Gdybym miała te dziecięcą radość... Fajnie by było :-)
Pozdrawiam
O...zmieniłaś się bardzo ładnie Ci to wyszło:)
OdpowiedzUsuńI dzięki za podtuchę, moje dzieci czasem to by się ...ale jest nadzieja ,że jak dorosną to im się odmieni:)
Nia martw się w ogóle. Jeszcze tylko jakieś 15 lat i będzie dobrze ;-)
UsuńPozdrawiam
haha Ale Ty miałaś figurę w Grecji łał.
OdpowiedzUsuńI co mała panna K nie wygląda identycznie jak Ty?? Daj kiedyś fotki jej i Twoje dla porównania.
To były czasy....aż nie wiadomo co napisać.
Fajne czasy :-)))
OdpowiedzUsuńJeszcze będę taka figurę miała, tylko poczekaj jakieś 10 lat :-P
ja planuję nie chudnąć po ciąży bo mi się podoba taka figura, jeśli już to minimalnie 60kg ale jak będzie mniej to się załamię. NIE chcę w na wadzę widzieć 5 z przodu.
UsuńA te 10kg to tak z niczego czy jakieś ćwiczenia?? Ja zaczynam po urodzeniu ostry trening aby egzaminy zdać, ale przy okazji dużo jeść aby nie chudnąć :) Rób to co ja tylko po treningu nie jedz przez 1h (ja obiad będę wcinać albo hamburgery lub frytki) Ty schudniesz a ja utrzymam wagę- superowo i będziemy na chrzcinach wyglądać tak samo czyli 67kg a w najgorszym przypadku 64 lub 60kg- ale lepiej nie.
Nic, a nic :)
OdpowiedzUsuńNo jasne ;-P
UsuńZawsze ta sama :-) Tylko w okularach jakoś inaczej ;-)
OdpowiedzUsuńBuziaki ogromne od Maciejki nadrabiającej zaległości ;-)
Zazwyczaj do zdjęć zdejmuje okulary aby nie było odblasków :-)
UsuńJak dobrze że nie miałam wakacji, to i zaległości nie mam ;-P
Pozdrawiam