Witam wszystkich Czytelników w moich skromnych progach. Cieszę się bardzo z każdych Waszych odwiedzin, tym bardziej gdy pozostawiacie swój ślad w postaci komentarzy. Chciałabym Was jednak uczciwie poinformować że wszystkie posty i zdjęcia na tym blogu są moją własnością i nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Dziękuję bardzo za uwagę i pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie :))

Jazz

wtorek, 14 sierpnia 2012

Spacerujemy

Od dwóch tygodni, codziennie rano wychodzimy na spacerki.
Plan jest taki:
- pobudka
- mleko/mleczko pszczele/pyłek kwiatowy
- ubieranie
- wyjście
- zakupy bułeczek (ewentualnie kakao)
- spacer ze śniadaniem w ręku





Często patrzymy w niebo:


Podziwiamy przyrodę w koło nas:


Nauczyłam Dziewczyny zbierać szyszki... Teraz Ksji sama się zatrzymuje gdy je widzi i wrzuca mi do torby




Czasem krajobraz mnie dobija i tęsknię do DOMU:

Niekiedy, bardzo rzadko, chadzamy po większe zakupy:

Całe te spacerki mają tylko jedno na celu.... Ululać Kobietki jak najwcześniej!!!
Czy to się udaje? Sami zobaczcie:


UDAWACZKI


Sumując!!!
Pomimo iż spacer zajmuje nam 2,5 godziny najmniej, Kappa jest pełna energii do końca dnia a Ksji zasypia szybko tylko na południową drzemkę. U mnie objawy naszych wypadów są najgorsze bo nadwyrężyłam sobie stopy(?) (chyba ta część nazywa się śródstopie!?!) Ogólnie czy to ważna co? Ważne jest że ledwo się poruszam...





A tak chciałabym kiedyś wyglądać z Mężem.......:
Wiem bardzo nie wyraźnie, ale paparazzi ze mnie kiepskie! Chyba że winny jest sprzęt ;-P

7 komentarzy:

  1. Piękne spacerki, krajobraz też cudowny jednak rozumiem Cię,że możesz tęsknić za domem. Dziewczyki prześliczne!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tez bym tak chciała kiedyś z mężem za rączkę spacerować...

      Usuń
    2. Papuga ;-P
      Bo Dom to Dom!!! A Dziewczynki urodę po Mamusi (mojej) odziedziczyły :-D
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  2. aqle tych spacerków teraz zazdroszcze u mnie od 3 dni poada i pada i to tak pożadnie no dzis na chwileczke przestało to szybko z małymi wyszłam zanim sie znowu rozpadało na dobre ... zdjęcia cudne a małe krolenwy widac że zachwycone pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kappa poszła do przedszkola więc od teraz będziemy codziennie wychodzić bez różnicy na pogodę. Jak już wyjdę z domu to pewnie sobie pochodzę z Ksji, ewentualnie posiedzi w wózku przez cały spacer ;-) Byle nie siedzieć i się rozleniwiać bardziej ;-P
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Musisz się cieszyć słonkowi :) U nas dzisiaj leje jak z wiadra, więc siedzę w domu i już mi się marzy spacer z chłopakami. Moje spacery też są nie krótkie, najmniej z 2 godz, ale muszę pchać dwóch chłopców od razu, bo starszak jest dopiero ponad 2 latka, a jeszcze lubię wpaść na różne "drobne zakupy" i wracam wtedy "trochę" zmęczona. Trudno przeważnie pod górkę :):) :) Ale to swoisty sport :)
    Masz prawdziwe ślicznotki :) i z czasem stopy musiałaby nie boleć. Musisz zadbać o wygodne obuwie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, te spacerki to lepsze niż siłownia ;-)
      Wina chyba nie stoi po stronie butów tylko tego jak stawiam stopę. Ciężar jest po zew. stronie i całe obówie się tak formuje, a nie chce mi się zmieniać "adasiów" co miesiąc... Ślubny by na zawał padł ;-) Trzeba wiecej chodzić a potem wiecej odpoczywać,hihihihi
      Pozdrawiam :-D

      Usuń

Dziękuje za komentarze! Ευχαριστώ!!!!