Od dwóch tygodni, codziennie rano wychodzimy na spacerki.
Plan jest taki:
- pobudka
- mleko/mleczko pszczele/pyłek kwiatowy
- ubieranie
- wyjście
- zakupy bułeczek (ewentualnie kakao)
- spacer ze śniadaniem w ręku
Czasem krajobraz mnie dobija i tęsknię do DOMU:
Plan jest taki:
- pobudka
- mleko/mleczko pszczele/pyłek kwiatowy
- ubieranie
- wyjście
- zakupy bułeczek (ewentualnie kakao)
- spacer ze śniadaniem w ręku
Często patrzymy w niebo:
Podziwiamy przyrodę w koło nas:
![]() |
| Nauczyłam Dziewczyny zbierać szyszki... Teraz Ksji sama się zatrzymuje gdy je widzi i wrzuca mi do torby |
Czasem krajobraz mnie dobija i tęsknię do DOMU:
Niekiedy, bardzo rzadko, chadzamy po większe zakupy:
Całe te spacerki mają tylko jedno na celu.... Ululać Kobietki jak najwcześniej!!!
Czy to się udaje? Sami zobaczcie:
UDAWACZKI
Sumując!!!
Pomimo iż spacer zajmuje nam 2,5 godziny najmniej, Kappa jest pełna energii do końca dnia a Ksji zasypia szybko tylko na południową drzemkę. U mnie objawy naszych wypadów są najgorsze bo nadwyrężyłam sobie stopy(?) (chyba ta część nazywa się śródstopie!?!) Ogólnie czy to ważna co? Ważne jest że ledwo się poruszam...
A tak chciałabym kiedyś wyglądać z Mężem.......:
![]() |
| Wiem bardzo nie wyraźnie, ale paparazzi ze mnie kiepskie! Chyba że winny jest sprzęt ;-P |

















Piękne spacerki, krajobraz też cudowny jednak rozumiem Cię,że możesz tęsknić za domem. Dziewczyki prześliczne!!!
OdpowiedzUsuńI tez bym tak chciała kiedyś z mężem za rączkę spacerować...
UsuńPapuga ;-P
UsuńBo Dom to Dom!!! A Dziewczynki urodę po Mamusi (mojej) odziedziczyły :-D
Pozdrawiam serdecznie
aqle tych spacerków teraz zazdroszcze u mnie od 3 dni poada i pada i to tak pożadnie no dzis na chwileczke przestało to szybko z małymi wyszłam zanim sie znowu rozpadało na dobre ... zdjęcia cudne a małe krolenwy widac że zachwycone pozdrawiam ciepluteńko
OdpowiedzUsuńKappa poszła do przedszkola więc od teraz będziemy codziennie wychodzić bez różnicy na pogodę. Jak już wyjdę z domu to pewnie sobie pochodzę z Ksji, ewentualnie posiedzi w wózku przez cały spacer ;-) Byle nie siedzieć i się rozleniwiać bardziej ;-P
UsuńPozdrawiam
Musisz się cieszyć słonkowi :) U nas dzisiaj leje jak z wiadra, więc siedzę w domu i już mi się marzy spacer z chłopakami. Moje spacery też są nie krótkie, najmniej z 2 godz, ale muszę pchać dwóch chłopców od razu, bo starszak jest dopiero ponad 2 latka, a jeszcze lubię wpaść na różne "drobne zakupy" i wracam wtedy "trochę" zmęczona. Trudno przeważnie pod górkę :):) :) Ale to swoisty sport :)
OdpowiedzUsuńMasz prawdziwe ślicznotki :) i z czasem stopy musiałaby nie boleć. Musisz zadbać o wygodne obuwie :)
O tak, te spacerki to lepsze niż siłownia ;-)
UsuńWina chyba nie stoi po stronie butów tylko tego jak stawiam stopę. Ciężar jest po zew. stronie i całe obówie się tak formuje, a nie chce mi się zmieniać "adasiów" co miesiąc... Ślubny by na zawał padł ;-) Trzeba wiecej chodzić a potem wiecej odpoczywać,hihihihi
Pozdrawiam :-D