Oj zimno mi dzisiaj, zimno! Mamy na termometrze tylko 6stC :\ a u mnie wietrzy się mieszkanie...
Święta coraz bliżej a ja zapomniałam o czymś takim jak świąteczne porządki, hihihi. Właśnie przeczytałam o czymś takim na blogu którejś z Was i chyba w ten weekend będę musiała zacząć. Chociaż to będzie trudne bo odkurzacz mi się zepsuł.
Od wczoraj staram się nadrabiać zaległości w blogowym świecie ale nazbierało się tego okropnie dużo. No ale sama sobie jestem winna więc czytam i czytam.
Poza wizytami u blogowych znajomych oglądam wszystkie odcinki M*A*S*H. Pamiętacie ten serial? Mi świetnie poprawia humor a Grek się zastanawia czy to się kiedyś skończy, hehehe :)
Robię także bransoletki z paracordu. Zaplątałam się w nie całkowicie i to za sprawą Greka, który po każdym wyjściu na kawę wraca z zamówieniem.... Otworzyliśmy także stronę na fejsbuku poświęconej tylko temu sznurkowi, jeśli ktoś chce popatrzeć to zapraszam : PRAMACORDS
Wiecie że słowo "πράμα" (prama) znaczy "rzecz" i jest moim osobistym nazwiskiem. Dlatego czasem ludzie się z tego śmieją ale znam gorsze (po przetłumaczeniu) greckie nazwiska, więc się nie przejmuje, hihihihi
Wczoraj po raz setny tłumaczyłam Kappie jak ma zapamiętywać ortografię poszczególnych słów greckich i złapałam się na tym że już sama nie wiem w jaki języku pracuje mój mózg. Niby mówię po grecku bez zastanowienia ale słysząc greckie słowa lub je czytając one same mi się przetłumaczają na język polski. Przy czym zapominam coraz więcej polskich słów... Czyli co? Czyżby mój mózg zwariował? Ja wiem że nie które moje Siostry uznały by że ja wogóle nie mam mózgu ;P ale dla mnie to problem. Jak ja mam Kappę nauczyć greckiego? Może któraś inteligentna Mama wie co mam robić?
A wracając do tematu... Ostatnio wyciągnęłam szaliki i czapki, bo zimno pieruńsko. Rękawiczki wsadziłam do torby by mieć je zawsze przy sobie. Tutaj inaczej odczuwa się zimno. Gdy temperatura spada do -5 jest już mroźnie. W Polsce to niby nic, taki lekki chłodek a tutaj ludziom odmrażają się kończyny (no dobra, no może tylko marzną :)) Najlepsze jest gdy spadnie 5 cm śniegu... Szkoły są odwołane. Czy ktoś w Polsce potrafi sobie to wyobrazić? Dla mnie śmiechu warte, gdy se przypomnę śniegi przez które szłam do szkoły, hahaha. Jedyne co to, Panny K., wciąż mają sportowe buty. Niby mogłabym Ksji i Kappie włożyć kozaki ale w przedszkolu i szkole nie zmienia się butów. Szkoda mi Dziewczyn żeby cały dzień chodziły w ciężkich butach. Tym bardziej że budynki są ocieplane... Dla mnie to czysta greka ;P
Tyle na tematem a teraz świeże zdjęcie mojego podwórka:
Pozdrawiam
ps. Nie znalazłam ogórków kiszonych!!!! Może ktoś w okolicach Serres ma na zbyciu słoiczek?
pps. Idę pakować prezenty z Polski bo właśnie doszła paczka :D
Jazz
Święta coraz bliżej a ja zapomniałam o czymś takim jak świąteczne porządki, hihihi. Właśnie przeczytałam o czymś takim na blogu którejś z Was i chyba w ten weekend będę musiała zacząć. Chociaż to będzie trudne bo odkurzacz mi się zepsuł.
Od wczoraj staram się nadrabiać zaległości w blogowym świecie ale nazbierało się tego okropnie dużo. No ale sama sobie jestem winna więc czytam i czytam.
Poza wizytami u blogowych znajomych oglądam wszystkie odcinki M*A*S*H. Pamiętacie ten serial? Mi świetnie poprawia humor a Grek się zastanawia czy to się kiedyś skończy, hehehe :)
![]() |
| Źródło |
Robię także bransoletki z paracordu. Zaplątałam się w nie całkowicie i to za sprawą Greka, który po każdym wyjściu na kawę wraca z zamówieniem.... Otworzyliśmy także stronę na fejsbuku poświęconej tylko temu sznurkowi, jeśli ktoś chce popatrzeć to zapraszam : PRAMACORDS
Wiecie że słowo "πράμα" (prama) znaczy "rzecz" i jest moim osobistym nazwiskiem. Dlatego czasem ludzie się z tego śmieją ale znam gorsze (po przetłumaczeniu) greckie nazwiska, więc się nie przejmuje, hihihihi
Wczoraj po raz setny tłumaczyłam Kappie jak ma zapamiętywać ortografię poszczególnych słów greckich i złapałam się na tym że już sama nie wiem w jaki języku pracuje mój mózg. Niby mówię po grecku bez zastanowienia ale słysząc greckie słowa lub je czytając one same mi się przetłumaczają na język polski. Przy czym zapominam coraz więcej polskich słów... Czyli co? Czyżby mój mózg zwariował? Ja wiem że nie które moje Siostry uznały by że ja wogóle nie mam mózgu ;P ale dla mnie to problem. Jak ja mam Kappę nauczyć greckiego? Może któraś inteligentna Mama wie co mam robić?
| Pismo moje i Kappy |
A wracając do tematu... Ostatnio wyciągnęłam szaliki i czapki, bo zimno pieruńsko. Rękawiczki wsadziłam do torby by mieć je zawsze przy sobie. Tutaj inaczej odczuwa się zimno. Gdy temperatura spada do -5 jest już mroźnie. W Polsce to niby nic, taki lekki chłodek a tutaj ludziom odmrażają się kończyny (no dobra, no może tylko marzną :)) Najlepsze jest gdy spadnie 5 cm śniegu... Szkoły są odwołane. Czy ktoś w Polsce potrafi sobie to wyobrazić? Dla mnie śmiechu warte, gdy se przypomnę śniegi przez które szłam do szkoły, hahaha. Jedyne co to, Panny K., wciąż mają sportowe buty. Niby mogłabym Ksji i Kappie włożyć kozaki ale w przedszkolu i szkole nie zmienia się butów. Szkoda mi Dziewczyn żeby cały dzień chodziły w ciężkich butach. Tym bardziej że budynki są ocieplane... Dla mnie to czysta greka ;P
Tyle na tematem a teraz świeże zdjęcie mojego podwórka:
Pozdrawiam
ps. Nie znalazłam ogórków kiszonych!!!! Może ktoś w okolicach Serres ma na zbyciu słoiczek?
pps. Idę pakować prezenty z Polski bo właśnie doszła paczka :D
Jazz

naszą kopertę daj dziewczynkom kiedyś przy okazji....na gorszy dzień bo tam tylko drobiazgi powsadzałam.
OdpowiedzUsuńCo do mózgu to zostawię to bez komentarza bo czy ktoś w naszej rodzinie w ogóle wie co to jest- ja nie więc :) tylko słownik by mi pomógł ale jak go się czyta-aaa google :)
Odkurzacz powiadasz- to jakieś fatum bo u mnie też z miesiąc temu padł- myślałam, że to tragedia ale jednak nie jest źle- tydz temu padła mi lodówka i od tygodnia nie mam gdzie trzymać czegokolwiek więc kupujemy na bierząco aby nic na noc nie zostawało.
Pisz pisz bo ja na bieżąco śledzę co u Was.
To współczuje lodówki! Ja mam na parterze jedną więc jak chcesz pożyczyć to powiedz Kruszynie niech wpada i bierze ;P
UsuńKopertę już dostały i Kappa zastanawia się gdzie powiesić plakaty... hehehe...
Buziole Sis