Witam wszystkich Czytelników w moich skromnych progach. Cieszę się bardzo z każdych Waszych odwiedzin, tym bardziej gdy pozostawiacie swój ślad w postaci komentarzy. Chciałabym Was jednak uczciwie poinformować że wszystkie posty i zdjęcia na tym blogu są moją własnością i nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Dziękuję bardzo za uwagę i pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie :))

Jazz

czwartek, 7 lutego 2013

Tłusty czwartek

Zrobiłam wczoraj "pączki" według przepisu Majki ze "Zdrowego żywienia", o właśnie tego!!!
Troszkę za długo je piekłam ale w smaku.... pychota! Tylko Grek kręcił noskiem bo mu smak konfitury się nie podobał. Żoneczka następnym razem zapyta także o smak dżemu co by już na nią nie było ;P


Na zdjęciu tylko jeden pączek z otrębami żytnimi, płatkami migdałów itp., na domiar bez cukru pudru bo nie zdążyłam kupić przed zjedzeniem całej reszty :)
Pyszne śniadanie dziś mieliśmy:


Po śniadaniu, przy promieniach słońca, poszliśmy na spacer w padający śnieg:


Schowałyśmy się więc do hiper markietu i spędziliśmy tam ponad 2 godziny (???). Na koniec racząc się, już standardowymi, pączkami:



A jeśli już piszę o jedzeniu, to nie smakuje mi już białe pieczywo... Od jakiegoś czasu jadam tylko ciemne ale dziś wyjątkowo uraczyłam się bułeczką... Bleeee, okropność... Odzwyczaiłam się ;)


Życzę Wszystkim kalorycznego dnia, który nie osiądzie w Waszym ciele :D

16 komentarzy:

  1. A ja mialam paczki piec, ale cala famila chora, lacznie ze mna... Moze na ostatki zatem? Smacznego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdrówka życzę :)
      Masz jeszcze kilka dni na upieczenie pączek ;)

      Usuń
  2. dziewczynki zajadające pączki wyglądają smakowicie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pączki czy Dziewczyny?
      Małe pochłaniają wszystko co słodkie ;) Tym bardziej cieszę się że te pączki w zdrowszej wersji I'm smakowały :D

      Usuń
  3. a ja siedzę w domu z Rozką i Stasiem i nawet pączka nie widziałam....a nie w tv pokazywali! ale Przemysław wieczorem przyszedł z faworkami :) bo pączków o tej porze już nie mieli.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakim Stasiem? W ciąży znów jesteś? Powiedz, powiedz... ;P
      Było iść na spacer rano i kupić pączusia albo zrobić waniliowe :D
      Buźka :*

      Usuń
    2. 6 tydz haha ale cicho sza :) . 2 tyg po Rozelce się urodzi :)

      Usuń
    3. Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa..... SUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! SIS CHODŹ CIĘ UŚCISKAM!!!!!

      Usuń
  4. u nas południe i zabieram się do robienia pączków:) niestety tu nie ma takiej tradycji, coś tam jest w markecie ale nie bardzo przypomina polskie pączki:) z wyglądu tylko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Grecji też nie było pączków ani tego "święta" :/ Na szczęście zdolne rączki mogą kontynuować tradycje polskie :))

      Usuń
  5. A ja skonsumowałam 5 pączków... Aż wstyd. :D Pocieszam się, że dwa były malutkie. ;P Ale dobre były, bo to mojej Mamy...

    Przytulam!

    OdpowiedzUsuń
  6. zdjecia świetne ale sie objadłyście pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba korzystać póki można bo potem znów na dietę trzeba iść ;P

      Usuń
  7. Ale Ty mi przyjemność sprawiasz :) Nawet nie wiesz jaka ja jestem podbudowana tym, że pasują Ci moje pitraszenia :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Majka pitrasz częściej :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarze! Ευχαριστώ!!!!