W drodze do przedszkola mówię do Ksji: Oj będzie padało!
Wychodzimy z Kappą a tam wcale nie pada... LEJE!!! Poszłam więc do środka wzięłam przeciwdeszczowe ubrania przedszkolne i ubrałam Starszaka co by się cieszył mokrą pogodą ;-) Młodszej zamontowałam folie i jestem już gotowa!
Oj chyba jednak nie,,,, A ja? No nie, nie mam żadnego swetra, nic :-( Dobrze że miałam czapeczkę z daszkiem, bo jeśli okulary pozostają suche to mi żaden deszcz nie straszny :-P
Wróciłam do domu przemoczona do suchej nitki. Przebrałam siebie i Kappę. Poszłam rozwiesić ciuchy na balkon i co widzę? No właśnie nic nie widzę... Przestało padać :-/
Nie potrzebnie brałam prysznic przed wyjściem ;-P
Wychodzimy z Kappą a tam wcale nie pada... LEJE!!! Poszłam więc do środka wzięłam przeciwdeszczowe ubrania przedszkolne i ubrałam Starszaka co by się cieszył mokrą pogodą ;-) Młodszej zamontowałam folie i jestem już gotowa!
Oj chyba jednak nie,,,, A ja? No nie, nie mam żadnego swetra, nic :-( Dobrze że miałam czapeczkę z daszkiem, bo jeśli okulary pozostają suche to mi żaden deszcz nie straszny :-P
Wróciłam do domu przemoczona do suchej nitki. Przebrałam siebie i Kappę. Poszłam rozwiesić ciuchy na balkon i co widzę? No właśnie nic nie widzę... Przestało padać :-/
Nie potrzebnie brałam prysznic przed wyjściem ;-P


od deszczu się rośnie ;)
OdpowiedzUsuńa pogoda faktycznie kapryśna jakaś :(
Gosia Dziewczyny niech sobie rosną ale ja mam 180 cm wzrostu i wiecej nie chce ;-P
Usuńi pewnie od razu też słonko wyszło :P
OdpowiedzUsuńPogoda bywa kapryśna
Nie wyszło :-D
Usuńfajtycznie z was zmokłe kurki hehehe ale miałyście pewnie ubaw pozdrawiam ciepluteńko
OdpowiedzUsuńSzczególnie Kappa w tych gumowcach
Usuń