Witam wszystkich Czytelników w moich skromnych progach. Cieszę się bardzo z każdych Waszych odwiedzin, tym bardziej gdy pozostawiacie swój ślad w postaci komentarzy. Chciałabym Was jednak uczciwie poinformować że wszystkie posty i zdjęcia na tym blogu są moją własnością i nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.
Dziękuję bardzo za uwagę i pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie :))
Jazz
Dziękuję bardzo za uwagę i pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie :))
Jazz

no to wielgaśne gratulacje dla siostry i oczywiscie dla ciebie ze masz taka śliczną siostrzenice pozdrawiam ciepluteńko
OdpowiedzUsuńDziękuje :-)
UsuńMatka chrzestna wszystko wie :P Maleństwo ma 50 cm :) Dwa chrzty w tym roku mnie przerastają ale czego się nie robi dla córeczek :) dobrze, że Ksji już po komunii, jeszcze tylko 18-stka i ślub :P
OdpowiedzUsuńTeraz tylko ja zostałam do wydania i zapłodnienia :P
UsuńMy byśmy Cię wydali nawet za darmo!
UsuńDziewczyno weź się do roboty bo to już 20 na karku będzie za niecały miesiąc :-) Starucha ;-P
Do 18-stki Ksji masz czas więc zbieraj na BeeMWe :-)
Buźka Kochana
BeeMWu - jakiś żart??? Kto na 18-stki dostaje samochody??? Nie znam takiego człowieka... A w ogóle BMW to skrót od Bryka Młodego Wieśniaka :P
UsuńNo właśnie! Kto?
UsuńNo właśnie nie wiem kto... :P Ty nie reszta sióstr też nie to ja nie wiem :P
UsuńSpytaj Tatusia :-P
UsuńTatuś też nie dostał :P to o kogo Ci chodzi???
UsuńO te Żaby co się wożą :-P
Usuńale sliczna panienka :) gratulacje :D
OdpowiedzUsuń:-) Dziękuje :-)
OdpowiedzUsuńPiękna dziewczynka!!! Gratulacje dla siostry i dla Ciebie ciociu :*
OdpowiedzUsuńDzięki :-D
UsuńJa również wszystkim dziękuję i podziwiam jak macie więcej dzieci niż jedno-co za koszmar porodu-masakra. Byłam tak wycieńczona, że jak położyli mi małą na brzuchu to ja do lekarza "a co to?" a oni "dziecko"- ja szok i od razu złapałam-to nawet człowieka nie przypominało. Potem mówi mi wagę, wzrost itd a ja słucham i nic nie zapamiętałam. Ale już wiem 2720g 50cm i 30cm główka- wiem bo na karcie napisali :). Teraz ma 2500g.
OdpowiedzUsuńAle lepszy numer- położna przyszła po małą (badanie, szczepienie, kąpiel czy coś) i mówi do mnie "zabieram dziciaczka" a ja do niej "włożyć ją do łóżeczka czy poradzi sobie pani?" a ona aż się zaśmiała i mówi "myślę, że poradzę sobie"...ja w śmiech i dopiero dotarło do mnie co powiedziałam-ona przyjęła 10000porodów, od 20 lat zajmuje się maluchami a ja po 1 dniu doświadczenia "czy sobie poradzi".
I ost. sprawa- pojechałam do szpitala z myślą że mnie odeślą do domu a ja rodzę, więc szybko na porodówce sms do męża "rodzę" i co napisał zaspany tatuś "o" hahaha i tyle tzn dalej spał- za to kocham swojego męża "krótko, zwięźle i na temat".
Buziaki od Rozalki