Dokładnie rzecz ujmując: A. Uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu. C. Czyli Ksji się uderzyła, coś upadło, sama upadła i tym podobne sytuacje ;-)
Ale jak tu nie polecieć, skoro w mamowych kapciach się chodzi? A one nie dość że wielkie to jeszcze z taką "kołyską"...
Ale jak tu nie polecieć, skoro w mamowych kapciach się chodzi? A one nie dość że wielkie to jeszcze z taką "kołyską"...
Pochwale się bo dziś podczas porannego przebierania Ksji stwierdziła, że "dupa boli". To jej pierwsze zdanie ;-) Zdolniacha językowa ;-P
Skoro jeśli jesteśmy już przy słownictwie...
Ksji powtarza wszystkie słowa które się jej powie. Najlepiej wychodzą jej krótkie nazwy, np.: buty, yba (ryba), mud (miód), boli. Z greckich: kunia (huśtawka), bala (piłka), meli (miód). Nazwę jednej rzeczy zna w obu językach, ale oczywiście powie te, które jest dla niej prostsze ;-P Bo po co się wysilać, skoro wszyscy rozumieją?
Pozdrawiam moje Obserwatorki i Czytelniczki. Ewentualnie też tych co są tutaj z mojej Rodziny (KOCHAM WAS).
W ogóle to dziękuje że do mnie zaglądacie, to strasznie miłe :-D
| Podsyłam trochę greckich klimatów :-) |


Moja Natalka najbardziej lubi mówić miał, miał i wyrywać kotkowi włosy. Wszystko rozumie co się do niej mówi, ale nie chce się jej jeszcze wysilać i powtarzać za nami. Owszem czasami gada jak najęta, ale po swojemu:))
OdpowiedzUsuńPamiętam że gdy Kappa była mała delektowałam się tym jej późnym mówieniem :-) Teraz Dziewczyny nie dają mi wytchnienia :-D
Usuńno to bedziesz miała za niedługo gadułe moja nadunia wszytsko spiewa a ja czasem marze o chwili ciszy w ciagu dnia bo jak sie nie kłuci nie mówi to spiewa i nie cicho tylko tak aby sasiedzi ja z pobliskich domów słyszeli pozdrawiam ciepluteńko
OdpowiedzUsuńNo to zmieniam zdanie... Cieszę się że Ksji jeszcze nie wiele mówi ;-P
Usuńhihi faktycznie ma dar do języków:)))
OdpowiedzUsuńDar to ona ma, ale jak iść na łatwiznę ;-) Fajnie tak mieszają te języki :-)
Usuńbyłam kiedyś w Grecji ;) chętnie bym tam wróciła :D
OdpowiedzUsuńJak już wrócę do Gr. to wyślę zaproszenie :-)
UsuńNo pięknie mała poliglotka rośnie! Ja tam nie chcę wspominać o osiągnięciach mojego młodego bo ostatnio przestał mówić pić a zamiast tego mówi pibo, ale brzmi to jakby mówił piwo :/
OdpowiedzUsuńWcale bym nie wpadła na to żeby to miało być piwo więc nie martw się :-)
UsuńUlubionym sowem mojego malucha jest: DAJ ;)
OdpowiedzUsuń"Daj" było hitem ponad miesiąc temu, aż zapomniałam że istniało ;-)
OdpowiedzUsuńTeraz poczekaj troszeczkę i Tobie się rozgada :-)
Pozdrawiam
Melenikiti to dopiero widoki,a ludzie przesympatyczni.Pozdrawiam córeńko.
OdpowiedzUsuńMoja ukochana Wiocha :-)
UsuńBuźka