Dziś, właśnie z tym momentem, pojawia się mój 100 post!!!
Miałam z tej okazji zorganizować Candy ale.. SŁOMIANY ZAPAŁ dał znać ;-(
Właściwie to ja tak zawszę- zabieram się do czegoś a potem zostawiam w połowie drogi! Staram się nad tym pracować.... Dlatego pomysłu nie porzucam tylko przesuwam termin na inną okazję ;-P
Co daje mi blogowanie?
Pomaga w pokonywania przeszkód i patrzenie na życie bardziej optymistycznie. A może źle się wyraziłam?
Nie codziennie jest dobrze, ale chcę pisać o tych wyjątkowych chwilach i szczęściu jakim daje mi Rodzina! Fakt że te dni opisuje w moim "dzienniku" wymusza na mnie skupienie się tylko na tym co dobre! To niezła terapia ;-)
Poznałam dużo Koleżanek w tym wirtualnym świecie, które zawsze coś wnoszą w moje życie. Tysiące pomysłów na zabawę z Dziećmi i jeszcze więcej na szukanie i rozwijanie swoich talentów. Dowiaduję się wielu pożytecznych rzeczy które często wprowadzam w życie. Czasem o tych rzeczach wiem ale motywują mnie do działania blogi Dziwczyn.... DZIĘKUJE
Kolejnym plusem jest fakt że robię coraz mniej błędów ortograficznych :-P Interpunkcyjnych ogrom ale ortografia poszła do przodu!
Tak!!! Lubię ten cyber świat dzięki któremu mogę przekazywać polskiej Rodzinie to co się u nas dzieje nie narzucając się ;-) Zawsze mogą przeczytać kiedy będą mieli czas, a wiadomo teraz tego akurat jakoś mało (nie mówię o Tobie Bereda, Ty leż bo za miesiąc już se nie poleżysz ;-))
Może coś o sobie?
Jestem Blogerem wieczorno-nocnym. Dlatego łatwo zauważyć kiedy Ślubny pracuje na drugą zmianę ;-) I czemu co drugi tydzień nic się nie pojawia. Czasem staram się napisać jakieś archiwa do publikacji w następnych dniach ale nie zawsze mi to wychodzi :-P
W ciągu dnia trudno mi o wystarczającą ilość czasu... Tym bardziej z Kappą która ostatnimi czasy nie przestaje gadać, a ja staram się jak mogę zrozumieć wszystko co mówi :-D KOCHAM JĄ!
Podczas wymianek Starsza pyta mnie zawszę dla kogo ta paczka? Odpowiadam że dla mojej Koleżanki! Ostatnio ucieszyła się że jedną wysłałyśmy do jej Koleżanki czyli Amelki. Sama przynosiła mi wszystkie wstążki i mówiła żebym jeszcze "TO" dodała.
Chyba nie trudno zauważyć że Dziewczynki towarzyszą mi we wszystkim co robię :-) No dobra, może z wyjątkami.... hihihi
Na koniec więc dziękuje moim blogowym Matkom Chrzestnym!!!
Miałam z tej okazji zorganizować Candy ale.. SŁOMIANY ZAPAŁ dał znać ;-(
Właściwie to ja tak zawszę- zabieram się do czegoś a potem zostawiam w połowie drogi! Staram się nad tym pracować.... Dlatego pomysłu nie porzucam tylko przesuwam termin na inną okazję ;-P
Co daje mi blogowanie?
Pomaga w pokonywania przeszkód i patrzenie na życie bardziej optymistycznie. A może źle się wyraziłam?
Nie codziennie jest dobrze, ale chcę pisać o tych wyjątkowych chwilach i szczęściu jakim daje mi Rodzina! Fakt że te dni opisuje w moim "dzienniku" wymusza na mnie skupienie się tylko na tym co dobre! To niezła terapia ;-)
Poznałam dużo Koleżanek w tym wirtualnym świecie, które zawsze coś wnoszą w moje życie. Tysiące pomysłów na zabawę z Dziećmi i jeszcze więcej na szukanie i rozwijanie swoich talentów. Dowiaduję się wielu pożytecznych rzeczy które często wprowadzam w życie. Czasem o tych rzeczach wiem ale motywują mnie do działania blogi Dziwczyn.... DZIĘKUJE
Kolejnym plusem jest fakt że robię coraz mniej błędów ortograficznych :-P Interpunkcyjnych ogrom ale ortografia poszła do przodu!
Tak!!! Lubię ten cyber świat dzięki któremu mogę przekazywać polskiej Rodzinie to co się u nas dzieje nie narzucając się ;-) Zawsze mogą przeczytać kiedy będą mieli czas, a wiadomo teraz tego akurat jakoś mało (nie mówię o Tobie Bereda, Ty leż bo za miesiąc już se nie poleżysz ;-))
Może coś o sobie?
Jestem Blogerem wieczorno-nocnym. Dlatego łatwo zauważyć kiedy Ślubny pracuje na drugą zmianę ;-) I czemu co drugi tydzień nic się nie pojawia. Czasem staram się napisać jakieś archiwa do publikacji w następnych dniach ale nie zawsze mi to wychodzi :-P
W ciągu dnia trudno mi o wystarczającą ilość czasu... Tym bardziej z Kappą która ostatnimi czasy nie przestaje gadać, a ja staram się jak mogę zrozumieć wszystko co mówi :-D KOCHAM JĄ!
Podczas wymianek Starsza pyta mnie zawszę dla kogo ta paczka? Odpowiadam że dla mojej Koleżanki! Ostatnio ucieszyła się że jedną wysłałyśmy do jej Koleżanki czyli Amelki. Sama przynosiła mi wszystkie wstążki i mówiła żebym jeszcze "TO" dodała.
Chyba nie trudno zauważyć że Dziewczynki towarzyszą mi we wszystkim co robię :-) No dobra, może z wyjątkami.... hihihi
Na koniec więc dziękuje moim blogowym Matkom Chrzestnym!!!
Swój swego zawsze znajdzie! Tyle w nas podobieństw!
OdpowiedzUsuń:-)
Usuńtak tak kochana moja jest przezachwycona tymi wstązeczkami ... widze że twoje też są zachwycone pomocą moja to uwielbia robic ...
OdpowiedzUsuńgratuluje setnego posta ale ten czas leci nie ubłaganie szybciuteńko pozdrawiam ciepluteńko
O jak mi miło, ze mam blogową chrześnicę;) Trochę mnie nie było, ale już wróciłam i nadrabiam zaległości. Gratuluję 100 posta. Lecę buszować po zaległych notkach. Buzialce!
OdpowiedzUsuńCieszę się z Twojego powrotu :-D
UsuńTrochę Cię zaniedbałam i jeszcze zaniedbam, bo na leżąco ciężko się pisze a siedzieć nie mogę, więc jak nikt nie widzi to szybko czytam i wyłączam kompa.
OdpowiedzUsuńGratuluję setki i "sto bloga to zamało, sto bloga to zamało- całe 200 by się zdało".
Buźka- lecę leżeć.
Sis Ty nie kombinuj tylko leż!!! Albo poproś Kruchyne niech Ci taki bajerancki telefon kupi jak ja mam ;-) Wygodnie się odpoczywa, czyta i pisze...
UsuńBuźka Dwupaku!!!