Witam wszystkich Czytelników w moich skromnych progach. Cieszę się bardzo z każdych Waszych odwiedzin, tym bardziej gdy pozostawiacie swój ślad w postaci komentarzy. Chciałabym Was jednak uczciwie poinformować że wszystkie posty i zdjęcia na tym blogu są moją własnością i nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Dziękuję bardzo za uwagę i pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie :))

Jazz

wtorek, 21 sierpnia 2012

Poznajmy się

Karlita wyróżniła mnie ostatnio w zabawie VERSATILE BLOGGER. Dała mi przy tym zadanie wymagające myślenia.... Należy bowiem napisać siedem rzeczy o sobie czego jeszcze Koleżanki i Koledzy nie wiedzą!

1. Jestem palaczką! Pale cała 4 papierosy dziennie bo tyle mój Mąż mi wyliczył i na tyle tylko pozwala (ewentualnie jak go pięknie poproszę da mi piątego ;-))
2. Mam kolczyk nad pępkiem na który, o dziwo, namówiła mnie Mama! Ślubny twierdzi że to brzydko wygląda. To ja się zapytuje: Jak ja mogłam mu się podobać gdy mnie poznał?
3. Nie lubię gotować, nie znoszę... Niestety dobrze mi to wychodzi ;-) Grek twierdzi że jestem pod tym względem jakaś dziwna bo potrawy, które robię po raz pierwszy zawsze wychodzą rewelacyjnie a następne już takie pyszne nie są :-P
4. Uwielbiam gdy w domu jest głośno. Zazwyczaj coś gra, najlepiej jak to jest muzyka, im bardziej taneczna, tym lepiej... Cisza mnie przygnębia.
5. Nie lubię miodu (ku rozpaczy wiadomo kogo ;-)) Nie widzę wielkiej różnicy pomiędzy rzepakowym a sosnowych ("Jak można nie czuć różnicy?")
6. Nie uważam siebie za osobę zamkniętą, chociaż nie widać tego po mnie. Po prostu nie "paplam" o wszystkim i o niczym z osobami których nie znam. Na pierwszym spotkaniu jestem obserwatorem a potem to już samo leci ;-)
7. Skończyłam szkołę fotograficzną która mieściła się na Spokojnej w Warszawie w bardzo eleganckim "towarzystwie. Za szkołą była izba wytrzeźwień a przed cmentarz powązkowski. Nasz nauczyciel zawsze straszył że jak się nie zaczniemy przykładać do nauki to nas wyśle na drugą stronę... Zawsze mieliśmy nadzieje, że jednak mówi o IZBIE. W tym czasie jeździłam z kumpelami na poligon i "bawiliśmy się" w wojsko. No wiecie? Bojówki, glany, pistolety na kulki, nieśmiertelniki i takie tam ;-) Kontynuacja harcerskich przygód... To były czasy!!!


Tyle co pamiętam! Jeśli rodzina będzie czytała to proszę dospisywać w komentarzach jeszcze jakieś ciekawostki ;-)

17 komentarzy:

  1. A żebyś wiedziała! To były czasy!
    ***
    Mnie mąż w obawie o moje zdrowie, również chciał dać limit papierosów - nie udało się! Zaczął palić ze mną!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faceci!!! Mój jest palaczem nałogowym i jeszcze się czepia ;-)

      Usuń
    2. Chcą mieć władzę nad nami!

      Usuń
  2. Fajnie Ciebie bliżej poznać :) może pokażesz nam kiedyś więcej swoich zdjęć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam ze sobą dużo zdjęć ale kiedyś napewno będzie więcej zdjęć z "dziecięcych" lat :-)

      Usuń
  3. też nie lubię miodu :)

    nieźle Ci w bojówkach i glanach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wstydź się! Miód trzeba lubić.... ;-)

      Też lubiłam te spodnie, ale to było 25kg temu, więc już ich nie noszę ;-P
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. super wygladasz pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyglądałam!!! Zmieniłam się przez te lata :-(

      Usuń
  5. Bardzo fajnie czytało się te 7 rzeczy o Tobie :-) Jesteś bardzo ciekawą osobą :-))

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawych rzeczy dzięki tej zabawie można się dowiedzieć! :) Świetna sprawa z tą zabawą w żołnierzy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się w żołnierzy bawiłam a moja młodsza Siostra żołnierzem została :-P
      Mam pomysł na dalszy ciąg tej zabawy: "Rodzinne wspomnienia" Poproszę Siostry i Mamę żeby napisali mi posty jak mnie wspominają. Będzie ciekawie ;-D

      Usuń
  7. Ty latałaś po małpim gaju dla zabawy ja za karę :). Dlaczego to ja wylądowałam w woju a nie Ty??
    Wspomnienia hmmm BRAK tzn jak byłyśmy małe to ciągle się kłóciłyśmy haha Pamiętam jak leżałam w łóżku i słuchałam muzyki w radiu a Ty podeszłaś, odłączyłaś magnetofon (tak to się nazywało??) od kontaktu i zabrałaś. Ja się wkurzyłam i pobiegłam za Tobą a Ty zamknęłaś się w pokoju, więc darłam mordę i kopałam w drzwi aż przyszedł wściekły tata i korki wyłączył mówiąc "teraz będzie spokój". Wróciłam do łóżka i w tel. komórkowym włączyłam radio. A Ty odpaliłaś diskmena i na nim płyt słuchałaś hahaha. To po co biłyśmy się??? :) A jak już podrosłyśmy to Ty latałaś wszędzie i mało co Cię w domu było- albo z fotografami biegałaś albo do baru z Agatą itp Ale pamiętam, że jak wracałaś to ja już spałam albo jeszcze nie zasnęłam a Ty wchodziłaś do pokoju i pytałaś czy idę kolację jeść (po północy kolacja haha) i tak zawsze a ja szłam, siedziałyśmy i jadłyśmy, nawet nie wiem o czym gadałyśmy. I tak minęło 20 lat.

    OdpowiedzUsuń
  8. ha ha ale pamiętam nasze rozmowy w toalecie- do tej pory nam to zostało :) albo naszą wspólną super pracę w mcdupie. Teraz babskie wieczory u M i skype :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niemożliwe! Palaczka! W glanach! Z kolczykiem! I miodu nie lubi! Toż to to to... zgorszenie w naszym przesłodkim, grzecznym, cukierkowym, różowym, blogowym świecie. A fe!!!!

    ps: hehe, chyba dlatego tu często zaglądam:DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważaj! Jeszcze Was na złą drogę sprowadze ;-P

      Twoje "A fe!!!!" z Potemem mi się kojarzy! Znasz?

      Usuń

Dziękuje za komentarze! Ευχαριστώ!!!!