Mała Niemowa zaczyna mówić!
Jej ulubionym wyrazem jest: "MOJE" W następnej kolejności jest: "Yy"/"Nie", "Mniam,mniam", "Niania", "Baba", "Mama". Swoją wole potrafi wyrazić zwykłym "Y" pokazując rzeczy paluszkiem. Gada tyle że jej się buzia nie zamyka, nawet sposób jest by ją zrozumieć (tzn. tylko ja ją rozumiem ;-))
Jeśli nie może dostać tego czego chce protestuje płacząc i krzycząc. Tej wojny jednak nie uda jej się wygrać! Nie ze mną takie numery Ksji....
W przeciwieństwie do swojej Siostry, która twardo twierdzi że jest Polką, nasza Dzidziunia uważa się za Greczynkę. Chodzi z flagą i krzyczy: "Ellas, Ellas"
Niestety wczoraj podczas prasowania grono "ubrań domowych" powiększyły spodnie, rybaczki, błękitne.
Swój żywot zakończyły dnia 20 sierpnia gdy zostały tak oto pobrudzone w przedszkolu:
Jej ulubionym wyrazem jest: "MOJE" W następnej kolejności jest: "Yy"/"Nie", "Mniam,mniam", "Niania", "Baba", "Mama". Swoją wole potrafi wyrazić zwykłym "Y" pokazując rzeczy paluszkiem. Gada tyle że jej się buzia nie zamyka, nawet sposób jest by ją zrozumieć (tzn. tylko ja ją rozumiem ;-))
Jeśli nie może dostać tego czego chce protestuje płacząc i krzycząc. Tej wojny jednak nie uda jej się wygrać! Nie ze mną takie numery Ksji....
W przeciwieństwie do swojej Siostry, która twardo twierdzi że jest Polką, nasza Dzidziunia uważa się za Greczynkę. Chodzi z flagą i krzyczy: "Ellas, Ellas"
Niestety wczoraj podczas prasowania grono "ubrań domowych" powiększyły spodnie, rybaczki, błękitne.
Swój żywot zakończyły dnia 20 sierpnia gdy zostały tak oto pobrudzone w przedszkolu:
Tego nie przewidziałam... Dlatego Ciocia ma teraz zadanie znalezienia, względnie czystych, spodni po swojej Córce ;-)
Pozdrawiam i do jutra (Małżonek pracuje na popołudnia!!!)



I co, nie da się tego odeprać?
OdpowiedzUsuńTrochę się sprało ale nie do końca... Gorzej jest, bo przedzierały się w kilku miejscach i grozi rozerwaniem przy mocniejszym upadku ;-) A to jest pewne ponieważ kolekcja przedszkolnych siniaków nam rośnie :-/
Usuńjuż niedługo zasób słów się powiększy i wtedy dopiero zacznie się jazda....:)
OdpowiedzUsuńOjej! Proszę nie przypominaj mi ;-)
UsuńDwie pleciugi mówiące wyraźnie i domagające się uwagi... Trzeba się cieszyć póki spokój :-)
No to masz fajnie, nawet jesteś oflagowana...fajna ta Dzidziunia:)
OdpowiedzUsuńFlaga znalazła się u nas przy okazji Euro2012 ;-)
UsuńDzięki i pozdrawiam
Mała wygląda na tych zdjęciach identycznie jak Ty jak byłaś w jej wieku.
OdpowiedzUsuńPamiętasz? ;-D
UsuńKsji to cała ciotka chrzestna :)
Usuńtak tak- pamiętam jak luknę na zdjęcia :)
UsuńJak ja lukne to też pamiętam ;-)
UsuńŻaba bo my podobne jesteśmy!!! ;-D
OdpowiedzUsuńNo w sumie masz rację :) nawet babeczka która pożyczała od Ciebie pieniądze na naszym podwórku nas pomyliła jak przyszła do domu i jej drzwi otworzyłam :P
Usuńwas to jeszcze rozumiem ale dlaczego mylą mnie z Magdą??
UsuńBo podobne jesteście ;-P Hihihi, żartuje!!!
UsuńA może tu chodzi o wzrost?
A jak mówią w pracy, że do Beredy jestem podobna, ja tam nie widzę żadnej podobizny :P
UsuńU nas w Mc nie chcieli uwierzyć że Siostrami jesteśmy :-O
Usuń