To może od początku!?!
Niektóre osoby są jak zwykłe wiedźmy które rzucają urok na wszystkich wkoło.... Niech no taka czarownica powie że np. jakieś dziecko jest ładne!!! Oj zgrozo!!! Dziecko od razu już zaczyna płakać i trzeba zaraz je odczarowywać i namaszczać olejkiem św.
No ale dobra, nie wszystkie dzieci płaczą tylko dlatego że ktoś rzucił na nie urok. Trzeba najpierw to sprawdzić.... Do tego służy szklaneczka z wodą, ewentualnie z kilkoma kamykami, do której dolewa się trochę oliwy. Im większe "oko" oliwa tworzy na powierzchni wody tym bardziej "urokliwe" jest dziecko ;-)
By nie dać się czarom należy nosić przy sobie koralik z niebieskim okiem. Podobno złe (?) uroki nie imają się osoby o niebieskim kolorze oczu i właśnie te osoby są największym zagrożeniem, czyli wiedźmami.
Co należy zrobić gdy ktoś powie że jesteś ładny, bądź jakiś inny komplement? Należy poprosić aby osoba to mówiąca splunęła- ftu,ftu,ftu na mi se matiakso!!!
![]() |
| Zdjęcie z tąd |
Po rzuceniu uroku dzieci i dorośli mogą odczuwać przede wszystkim ból głowy, następnie: ręki , żołądka itp. dolegliwości medyczne, w zależności od wrażliwości :-) Dzieci po prostu zaczynają marudzić i płakać, a dorośli dostają migreny lub coś tam innego!
Tłumaczenie dla niektórych członków rodziny, że Kappa nie mogła zostać zauroczona bo MA niebieskie oczy nie pomaga. Moje logiczne tłumaczenie także, po prostu jestem ograniczona!
Grek przestał mi wmawiać że istnieją ludzie którzy rzucają uroki po tym jak mnie "zdenerwował"....
... Byliśmy w Salonikach ponad 4 lata temu. Miałam Kappę na rękach i jakaś kobieta odwróciła się i spojrzała na moją córkę a ta zaczęła płakać. Grek od razu stwierdził że to była wiedźma i wmawiał mi to tak uporczywie że myślałam że go strzele. Gdy już skończył (bo mojemu Mężowi lepiej nie przerywać) zauważyłam tylko jedną rzecz- skoro to była czarownica to ten autobus co w tym samym momencie przejeżdżał nie miał związku z płaczem Ksji i tym że się wystraszyła?!
Jeśli pozwalam odczarowywać moje Dzieci to tylko mojej przyjaciółce Marii. Nie bo w to wierzę, po prostu ona nie podaje tej "wody" do wypicia dla Dziewczynek ani nie smaruje je olejkami.
Babcia Greka kiedyś dała Starszej napić się tego roztworu a ja potem miałam "odczarowane" dziecko w domu z bolącym brzuchem, przez co płaczącym :-(
Ostatnio teściowa pobiła rekord i podała Kappie tę "wodę" do wypicia zaraz po tym jak wymiotowała... Na pewno była zauroczona i dlatego w nocy musiałam zmieniać pościel!
Z resztą Ksji te same atrakcje urządziła nam wieczorem, ale jej dostało się olejkiem po czole... "Widzisz jak ją posmarowałam to już wszystko jej przeszło"... A prawdziwym powodem było uczulenie na świeże mleko z jednego ze sklepów, gdy kupiłam to co zawsze jest już dobrze!!!
Za każdym razem kiedy słyszę o odczarowywaniu dostaje nerwicy!!!
I nie wiem czy to ja jestem taka zacofana?

co kraj to obyczaj :) ratuj dziewczynki przed... na gg Ci napiszę :)
OdpowiedzUsuńStaram się, staram! Ale jak to zrobić skoro to wszędzie jest ;-)
OdpowiedzUsuńDżudi jest odczarowana do końca życia po tym jak wypiła wodę św. :P
OdpowiedzUsuńDobrze że moje dziecko ma niebieskie oczy ;) rozumeim że można w coś takiego wierzyć ale by za każdym razem jak dziecko płacze podawać jakieś mikstury to już lekka przesada, możne kup te wisiorki z zrób dziewczynkom bransoletki czy coś zawsze to mniej bolesne niż picie jakiegoś świństwa
OdpowiedzUsuńTylko po co Dziewczynkom te branzoletki skoro to nie działa? Zupełnie jak te wszystkie uroki!!!
UsuńTak czy inaczej ja w to nie wierzę ;-))
kochana moja babacia to samo robi ... tyle że ja jej nie pozwalam i zawsze mówi " no co się śmiejesz ktos rzucił urok " a ja dosłownie pękam ze śmiechu ... no ale cóż takie były dawne wierzenia i do tej pory można sie na nie natknąć ... tak samo czerwona kokardka przy wózku lub łózeczku ... dużo by pisać pozdrawiam ciepluteńko
OdpowiedzUsuńI to jest dowód że Grecja wciąż jest starożytna ;-P
UsuńW Polsce magicznym kolorem odstraszającym uroki jest czerwony. Czerwoną kokardkę przypinamy na wózkach dziecięcych, uwiązujemy na dorodnych roślinach itp. A jak teściowa będzie chciała znowu zdejmować uroki, powiedz jej,ze zrobisz to sama po polsku. Niestety, nie znam rytuału. Ale jakiś tam prosty zawsze można samemu wymyślić.
OdpowiedzUsuń***
Złe myśli, zazdrość, zawiść złorzeczenia mogą wiele złego wyrządzić, niestety to jest akurat prawdą.
Pozdrawiam serdecznie.
Wierze w zły loLeo przekleństwa ale żeby każdą dolegliwość "medyczną" odczarowywać jest dla mnie już przesadą
UsuńTrzymaj się mocno, pozdrawiam
haha DD ma świetny pomysł, weź po PL odczaruj dziewuszki. Zacznij skakać dookoła nich, machaj rękoma i powtarzaj "umba szaka umba szaka odczarowuję swojego dzieciaka", skacz i powtarzaj to w kółko przez 3min aaaa i co najważniejsze- nagraj mi to abym mogła pękać ze śmiechu. Albo wymyśl coś lepszego ale to będzie zabawne Czarodzieju. Zawsze to lepsze niż eliksiry oooo albo kup dziwnie wyglądającą buteleczkę i wlej tam wodę lub soczek i daj do picia jak trzeba będzie odczarować- powiedz, że to specjalna mikstura wymyślona przez babcię Mieszka 1-ale tajemnicy nie możesz zdradzić bo znają go tylko matki Polki- ja np jeszcze nie znam bo nie mam dzieci ale kiedy urodzi mi się pierwszy to moja babcia zdradzi mi tę tajemnicę, tak jak babcia zdradziła Ci ją 4 lata temu. A jak spytają się czemu nie wykorzystywałaś tego nigdy to odpowiedz, że Grecja to taki wspaniały naród iż myślałaś, że będzie to lepsze ale teraz PL wkracza do akcji. hmmmmm jeszcze mogę powymyślać i napisać kilka metod, przepraszam- nie powymyślać tylko przypomnieć sobie co tam jeszcze w PL się robi.
UsuńNie dziękuj :)
Przypominają sobie Siostra! Potem napisz koniecznie, trochę się pośmieje ;-P
Usuń