Zgubiłam!!!!
Jeden dzień w tym tygodniu :-P
Wczoraj miała być środa, według mojego mniemania!?!
Przyjechał Brat Greka ze swoją Ukochaną i wmawiają mi że ponoć Mama z Siostrą przyjeżdżają jutro...
Jutro? Jak jutro skoro jutro czwartek jest?!?
Jaki czwartek??? Dzisiaj jest czwartek!!!
Dzisiaj? Na pewno? Ale bym wyjechała po rodzinkę :-P Do soboty na lotnisku by siedzieli :-D
Moja Rodzicielka została poinformowana o całej sytuacji i z przerażeniem stwierdziła, że jednak weźmie ze sobą mój adres.....
..... A jak już mówimy o adresach to we wtorek (albo w poniedziałek ;-)) idziemy obejrzeć mieszkanie na które dostaliśmy socjalną zapomogę (tzn. my tam byliśmy, ale te mieszkanie co oglądaliśmy jest już zajęte, mają za to inne na niższym piętrze)!!!! Jestem strasznie szczęśliwa z tego powodu bo to oznacza, że może już niedługo wreszcie się stąd wyrwę :-D
Jeszczę się pochwalę nowym osiągnięciem :-))
Nauczyłam się robić zdjęcia telefonem (wiem żadna mecyja, szczególnie dla dyplomowanego fotografa), ale te zdjęcia miały być dla strony internetowej, a dokładnie pogody w Grecji jaką bym miała....
Oj jak ja bym chciała tam być i tam żyć... Ale nie ma się co rozczulać, tutaj przynajmniej ciągle pada.... :-/
Jeden dzień w tym tygodniu :-P
Wczoraj miała być środa, według mojego mniemania!?!
Przyjechał Brat Greka ze swoją Ukochaną i wmawiają mi że ponoć Mama z Siostrą przyjeżdżają jutro...
Jutro? Jak jutro skoro jutro czwartek jest?!?
Jaki czwartek??? Dzisiaj jest czwartek!!!
Dzisiaj? Na pewno? Ale bym wyjechała po rodzinkę :-P Do soboty na lotnisku by siedzieli :-D
Moja Rodzicielka została poinformowana o całej sytuacji i z przerażeniem stwierdziła, że jednak weźmie ze sobą mój adres.....
..... A jak już mówimy o adresach to we wtorek (albo w poniedziałek ;-)) idziemy obejrzeć mieszkanie na które dostaliśmy socjalną zapomogę (tzn. my tam byliśmy, ale te mieszkanie co oglądaliśmy jest już zajęte, mają za to inne na niższym piętrze)!!!! Jestem strasznie szczęśliwa z tego powodu bo to oznacza, że może już niedługo wreszcie się stąd wyrwę :-D
Jeszczę się pochwalę nowym osiągnięciem :-))
Nauczyłam się robić zdjęcia telefonem (wiem żadna mecyja, szczególnie dla dyplomowanego fotografa), ale te zdjęcia miały być dla strony internetowej, a dokładnie pogody w Grecji jaką bym miała....
Oj jak ja bym chciała tam być i tam żyć... Ale nie ma się co rozczulać, tutaj przynajmniej ciągle pada.... :-/
o jaa, za 5min u dziadka w ogrodzie- damy radę jak wczoraj wyruszymy. Tylko wody święconej nie zdążę schłodzić w lodówce.
OdpowiedzUsuńBereda
:-D hahahahaha :-D
UsuńZobacz, wypiła wodę święconą 4 lata temu i teraz w ciąży jest :P
OdpowiedzUsuńKumKum
noo popatrz...to nie może być zbieg okoliczności...to ma sens hahaha A ja wtedy myślałam, że mi się jelita wyleczą :)
OdpowiedzUsuńCiekawe co Kruszyna wtedy myślał?
OdpowiedzUsuńznając jego to się załamał...ale niech nie udaje świętego- sam nie wiedział gdzie trzymasz herbatę, kawy nie lubi więc przez 2 tyg miętę pił :) nic bym nie wiedziała ale raz pyta się mnie "chcesz kawę czy miętę?" a ja "herbatę" i wtedy powiedział, że nie masz.... a ja codziennie herbatę piłam :)
OdpowiedzUsuń:-D To ja mięte miałam? Czekam na historie pobytu w Niemczech!!!
OdpowiedzUsuńchciałam coś już dawno napisać o niemczech ale nie mam weny, pamiętam tylko z 2009r jak walnęłam wiosłem moje podopieczne (przez przypadek) i jak gadając gestykulowałam rękoma i potrąciłam kelnerkę, która wywaliła przeze mnie 2 talerze z obiadem....www.żal.pl a potem niemcy wołali na mnie "mis latającego sznycla" a Beno na śniadaniu krzyczał "Ilona to obiad na dzisiaj dla nas, chcesz teraz nim porzucać czy zaczekasz do obiadu?" hahaha I wiele innych wpadek....gdzie ja mam głowę. Opiszę jak coś normalnego mi się przypomni.
OdpowiedzUsuń