Witam wszystkich Czytelników w moich skromnych progach. Cieszę się bardzo z każdych Waszych odwiedzin, tym bardziej gdy pozostawiacie swój ślad w postaci komentarzy. Chciałabym Was jednak uczciwie poinformować że wszystkie posty i zdjęcia na tym blogu są moją własnością i nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Dziękuję bardzo za uwagę i pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie :))

Jazz

niedziela, 27 maja 2012

Najszczęśliwsza Mama na Świecie

Wczoraj był Dzień Matki.... ale ja obchodziłam go wcześniej więc nic nie dostałam.


A właściwie to nie! Dostałam!!!
Dwie wspaniałe Dziewczynki, które dbają o swoją Mamę jak potrafią najlepiej :))


Kappa jest od wycierania sztućce


Ksji uwielbia wycierać powierzchnie płaskie

Ksji w związku ze swoim zainteresowaniem przybrała taktykę: Jak nie ma co wytrzeć, to trzeba nabrudzić :)) Teoria ta tak chętnie stosowana przez Kappę w jej wieku, sprowadza się, dokładnie, do tych samych czynów.... wylewania wody z kubeczka :P Oczywiście gdy pod ręką nie ma zasmarkanych chusteczek (Mała ma katar) to świetnie sprawdza się rączka. Może nie będzie w 100% wytarte, no ale nie będzie wylane w jednym miejscu, no i szybciej wyschnie :) Jak to dziś powiedziała moja Teściowa "Jakie te małe dzieci są w dzisiejszych czasach mądre" Moja reakcja na to stwierdzenie była jakoś, taka: ??:"><#$%^!@#?

Witam jeszcze moją nową obserwatorkę, Wiole, którą sama obserwuję i podziwiam już od jakiegoś czasu. Bardzo mi miło :) Dziękuję!
To wszystko na dziś, a jutro o książce którą pochłonęłam w dwa dni, bo oderwać się od niej nie mogłam!?!

5 komentarzy:

  1. Wszystkiego dobrego mamusiu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale masz cudne małe pomocnice ... moja Nadzia ma teraz etap czym da się pomalowac buzie to pomaluje osttanio wpadły jej w raczki czerwone farby ( jak wody nie ma obok siebie to ślini pędzelek ) i tak pomalowała twarz a tesciował akurat wychodziła i krzyczy paulina paulina cos sie nadzi stało a ja myślałam ze pęknę ze smiechu i mówie że nadia farbami sie bawi ...
    zgadzam sie ze najpiekniejszy prezent na dzien mamusi to sa dzieciaczki
    pozdrawiam ciepluteńo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihi :-D
      Kappa kiedyś pomalowała usta na czarno flamastrem, jak dobrze że przezornie kupiłam zmywalne :-P
      Ach te dzieci.... :-))

      Usuń
    2. wysłe ci zdjęcie jak tylko paczuszka dojdzie ... to fajnie musiała wyglądać z czerwonymi usteczkami pozdrawiam ciepluteńko

      Usuń

Dziękuje za komentarze! Ευχαριστώ!!!!