Oj nie, nie, nie, nie emocjonalnie. Twórczo także nie, wręcz przeciwnie ;-)
Wiele tygodni temu naszkicowałam na drewnie Matkę Boską z Jezusem. Niestety wyciągnąć pirograf mi się nie chciało, więc odłożyłam wszystko na "potem".
Dziś zmuszona przez Męża, pod groźbą że już mi nic nie kupi jak tego obrazu nie dokończę (no a urodziny mam za lekko 3 tygodnie ;-P), więc skończyłam to co zaczęłam:
No i jak?
Szyja trochę nie do końca taka jaką chciałam ale i tak mi się podoba :-)
:
Pozdrawiam
Wiele tygodni temu naszkicowałam na drewnie Matkę Boską z Jezusem. Niestety wyciągnąć pirograf mi się nie chciało, więc odłożyłam wszystko na "potem".
Dziś zmuszona przez Męża, pod groźbą że już mi nic nie kupi jak tego obrazu nie dokończę (no a urodziny mam za lekko 3 tygodnie ;-P), więc skończyłam to co zaczęłam:
Szyja trochę nie do końca taka jaką chciałam ale i tak mi się podoba :-)
:
Pozdrawiam










