Lubimy owoce. Zwłaszcza latem gdy jest upał, bo wtedy tylko one i woda gaszą nasze pragnienie!!! Podawane są na wiele sposobów. Zazwyczaj sałatki i takie w rękę, ale nie kiedy urozmaicamy sobie ich wygląd.....
Moje ulubione to smak dzieciństwa! Makaron z kompotem:
Panny K. wolą owocowe szaszłyki, zwane u nas (w domu) FRUTOSUWLAKI:
Grek, jak na Greka przystało, woli arbuza z serem fetą i chlebem:
Natomiast figi prosto z drzewa jednoczą wszystkich domowników:
Brakuje nam tylko winogron z podwórka. No dobra nie będę kłamać.... Winogron było naprawdę baaaaaardzo mało i zostały pożarte podczas zabaw na świeżym powietrzu, prosto z winorośli i bez mycia ;)
Buziole i życzę smacznego dla wszystkich owocożerców
Jazz
Moje ulubione to smak dzieciństwa! Makaron z kompotem:
Panny K. wolą owocowe szaszłyki, zwane u nas (w domu) FRUTOSUWLAKI:
Grek, jak na Greka przystało, woli arbuza z serem fetą i chlebem:
Natomiast figi prosto z drzewa jednoczą wszystkich domowników:
Brakuje nam tylko winogron z podwórka. No dobra nie będę kłamać.... Winogron było naprawdę baaaaaardzo mało i zostały pożarte podczas zabaw na świeżym powietrzu, prosto z winorośli i bez mycia ;)
Buziole i życzę smacznego dla wszystkich owocożerców
Jazz





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuje za komentarze! Ευχαριστώ!!!!