Witam wszystkich Czytelników w moich skromnych progach. Cieszę się bardzo z każdych Waszych odwiedzin, tym bardziej gdy pozostawiacie swój ślad w postaci komentarzy. Chciałabym Was jednak uczciwie poinformować że wszystkie posty i zdjęcia na tym blogu są moją własnością i nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Dziękuję bardzo za uwagę i pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie :))

Jazz

poniedziałek, 28 marca 2016

Kuchnia Grecka: Arakas

Jedna z moich ulubionych potraw greckich! Zachęcam do jej spróbowania. Przepis jest dość łatwy a smak...... Niebo w gębie :)

Groszek zielony - Αρακάς

Składniki dla 5 osób:

1kg mrożonego groszku
2-3 ziemniaków
3/4 szkl. oliwy
6 świeżych cebulek (ja daje 1 lub 2 zwykłe cebule)
1 pęczek posiekanego kopru
1 puszka pomidorów w sosie
sól, pieprz

Do garnka z oliwą wrzucamy pokrojone cebulki (wielkości: na pół i wystarczy), podsmażamy. Następnie dodajemy rozmrożony groszek i ziemniaki pokrojone na kawałki. Podgrzewać dodając koper, sól, pieprz, zmiksowane pomidory i wodę by przykryła wszystkie składniki w garnku. Dusić na wolnym ogniu przez około 1 godzinę. Podawać przestudzone.
Można dodać plaster sera feta i oliwki oraz chleb. 

Tak to powinno wyglądać według książki


Ja natomiast dodałam, podczas gotowania, pierś z kurczaka pokrojoną w większe kawałki.


Grek jak nie lubi tego dania tak dzisiaj się zachwycał ;) i nawet Panny K. zjadły! Kappa połknęła dwa talerze :D
Cudne są takie dni.....
Życzę smacznego
Jazz

12 komentarzy:

  1. nie lubię groszku, ale zrobię bo mam pomidory- tylko, że po jutrze bo jutro gołąbki w kapuście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawie- dzisiaj zrobiłam barszcz czerwony, dlaczego?? wzięłam pomidory i uświadomiłam sobie, że muszę laptopa odpalić, więc zrobię jutro bo z lenistwa nie odpaliłam, teraz pomyślałam, że zrobię zdjęcie w tel aby jutro nie odpalać laptopa i wiesz co?? tel leży na półce a ja siedzę przy stole i muszę wstać aby go wziąć, więc chyba logiczne, że nie wstanę. Mam nadzieję, ze jutro będzie mi się chciało odpalić laptop. Takie to tam zmartwienia osoby, która nie ma poważniejszych problemów :)

      Usuń
    2. Takich zmartwień każdego dnia Tobie życzę :)

      Usuń
  2. Ja w sobotę spróbuję, bo wygląda na łatwy przepis. Tylko jak ten groszek będzie się gotować tak długo to się nie rozpaćka?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w sobotę spróbuję, bo wygląda na łatwy przepis. Tylko jak ten groszek będzie się gotować tak długo to się nie rozpaćka?

    OdpowiedzUsuń
  4. Już chyba wiem czemu po dwa razy są moje komentarze 😁😁

    OdpowiedzUsuń
  5. Oczywiście😁 Bo zamiast wrócić na stronę główną to się wycofuje strzalką, bo w telefonie przeglądam bloga i jak tak cofamy to zapisuję się dwa razy. Kumasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie kumam! Ale Ty kumasz i mi już tego kumania starczy ;P

      Usuń

Dziękuje za komentarze! Ευχαριστώ!!!!