Witam wszystkich Czytelników w moich skromnych progach. Cieszę się bardzo z każdych Waszych odwiedzin, tym bardziej gdy pozostawiacie swój ślad w postaci komentarzy. Chciałabym Was jednak uczciwie poinformować że wszystkie posty i zdjęcia na tym blogu są moją własnością i nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Dziękuję bardzo za uwagę i pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie :))

Jazz

poniedziałek, 1 lutego 2016

Szczęśliwego Nowego Miesiąca :)

I pomyśleć że minął już pierwszy miesiąc tego roku... Jak ten czas szybko biegnie!
A u nas nic się nie dzieję, poza tym że:

Ksji ma potwierdzony Mutyzm Wybiórczy (objawia się tym że dziecko nie mówi poza domem i z osobami nie należącymi do najbliższej rodziny)
Kappa ma wadę wymowy (chodzi o litery th i f co w języku greckim ma ogromne znaczenie. Jedno jest "plującym f"  a drugie normalnym. Niestety ja sama różnicy nie słyszę i dlatego musimy zapisać ją do logopedy)
Jazz "ucięła" sobie palucha (dwa szwy i dzięki temu poszła na przymusowy urlop, na dwa tygodnie, Prace domowe wykonywał Grek :) )
Grek ciężko pracuje czasem nie widując swoich dzieci :( (no dobra przesadziłam z tym ciężko ale faktem jest że pracuje w takich godzinach że widuje Dziewczyny wieczorem przed ich pójściem spać....)




Sumując wszystko - u nas wszystko gra i tańczy. Jest wesoło i (ftu,ftu,ftu żeby nie zapeszyć) w harmonii, zdrowiu i szczęściu. Choć mogłoby być więcej pieniążków to doceniamy i chwalimy się tym co mamy i dziękujemy za to co jest :D


Do napisania\przeczytania
Jazz

ps.pozdrawiam Mamusię :*

środa, 7 października 2015

"Stara krowa w kopki bordo....

...gryzła trawę kręcąc mordą". Powiedziała Kappa gdy nazwałam jubilatkę "Starą Krową"


Λίγες γραμμές πολλές ευχές,
για μια ζωή όλο χαρές.
Χρόνια πολλά και ευτυχισμένα, 
να'χεις ζωή παραμυθένια, 
δακρυ να μη γνωρίσεις και ότι αγαπάς να αποκτήσεις!!!


Βο dzisiaj ma urodziny .... Moja maleńka Siostrzyczka.... Ewelinka :D

Która wciąż się bawi pluszakami



 Bardzo kocha swoją rodzinę



A szczególnie Mamusię


 I w ogóle jest super, ekstra i bombowa 


Ewela Kochanie jesteś już taka duzia (skubana kończy dzisiaj 23 lata, hahaha) a jakoś wciąż kojarzysz mi się z tym Brzdącem, który biegał i krzyczał "Pałełek, łołełek" lub "Jestem oblaziona", chociaż to akurat pozostało Tobie do dziś.
Pamiętam że zasypiałaś jak Tobie śpiewałam (chociaż rozumiem że robiłaś to tylko po to by nie słuchać ja fałszuje, hihihihi) i dzięki temu spóźniałam się do szkoły. Potem już nauczyłam Cię samych złych rzeczy i przez to jestem Twoją ulubioną Siostrą ;P 
Charakterek to Ty miałaś, zupełnie podobny do mojego. Oj nie było łatwo.... A teraz nawet Grek twierdzi że fajna jest :) wczoraj to powiedział  


Żabciu



                Wszystkiego Najlepszego  





Dywan na dole, wódka na stole.
Dziś się bawimy,
bo Twoje urodziny obchodzimy.
Dziś prezenty wręczymy,
ładny wierszyk ułożymy,
byś się śmiała i dobry humor miała.
Dużo miłości a mało złości i
dom zawsze pełen dobrych gości.
Tego Ci dziś życzę i
sto lat krzyczę.





czwartek, 4 czerwca 2015

"Dżudi powiedziała... Chyba jeszcze mam uczucia"

"Chyba jeszcze mam uczucia"



Witam Ziomale! ale miałam dziwaczny dzień...z nami związany! Na naszej klasie, na dole pojawił się coś tam...OSOBY KTORE MOZESZ ZNAC i pokolei zaczęłam wciskać ZAPROŚ ZAPROŚ ZAPROŚ i ups...Blachara mi się natknęła i bach ZAPROŚ....myślę "o żesz kurka" i odruchowo wysłałam jej, że już jej nie zapraszam! Co lepsze wogólę się tym nie przejęłam...ale dzisiaj patrzę a ona zajżała na moją stronę naszej klasy.... i co zrobiłam? wysłałam jej zaproszenie jeszcze raz ( nie ukrywam, że mam nadzieję, że je odrzuci - żart) w końcu bądź co bądź to ona przyjaźni się z moim psem! Więc będę mieć koleżanek więcej!
Pozdrawiam


17.05.2009

wtorek, 2 czerwca 2015

Rodzina

Nasz Asprulis ma 4 braci i jedną siostrę! Trzech braci mieszka w naszej wiosce ale my poznaliśmy tylko dwoje z nich. Jusof bywa u nas ale Rulis go nie lubi. Młodszy brat jest baaardzo ruchliwy i gryzie naszego psiaka czego Asprulis nie lubi. Gdy tylko Jusof wychodzi nasz Białak odgrywa sie na Filemonie... Bo z niego taki cwaniak jest, hihihihihi.
Ostatnio gdy poszliśmy na spacer, usłyszał gdakanie kur i tak sie wystraszył że musiałam go nieść!!! Gdy przychodzą goście na podwórko to na nich szczeka póki jest metr od nowych osób. Inaczej podwija ogon i uciaka!!!
Dzisiaj rano Rulis sie na mnie obraził więc wlazł na piętro i zabrał moje buty. Skończyło sie na tym że zamontowaliśmy siatkę na furtkę od schodów!
Poza tymi drobnymi wadami to taki słodziak kochany! Lubi gdy sie go drapie po karku, głaszcze, karmi ;) Tak jeść to on by mógł cały dzien a posiłki zjada z prędkością światła bez różnicy ile ma na talerzu. Rośnie nam psina...
Fajny tan zwierzyniec, tylko sru gdzie popadnie ;P ale i tak jest fajnie :)

Pozdrawiam
Jazz

środa, 13 maja 2015

Kotek, Filemonek

Nowy członek naszej skromnej rodziny... Mała kropka zwana Filemonem!
Jest taki maleńki, mieści sie w dłoni i słodziak z niego niesamowity :) W prawdzie nie przypomina bajkowego kota ale Grek stwierdził iż mam przywilej nazywania drugiego dziecka jak chcę, hihihi.
Aspruli podgryza Filemona ale tylko na tarasie?!? Na podwórku natomiast jest wobec kota neutralny i się z nim normalnie bawi. Dziś doszło do tego że Filemon położył się w budzie i zapadł w popołudniową drzemkę. Rulis położył się obok "klatki" Filoemona. Bo widzicie... Kot jest płci męskiej i ma jakiś miesiąc, a nam powiedzieli że inne koty mogą go zagryść, więc narazie sypia w "klatce".
Pierwszą i drugą noc spędził na balkonie, na piętrze ale dziś nocuje obok budy, na podwórku, zobaczymy jak się będzie czuć jutro.
Dziewczynki i Zwierzęta zaczynają mnie doprowadzać do szału bo sama już nie wiem na kogo mam krzyczeć.... "Ksji zostaw Kota, nie uciekaj przed Psem", "Kappa błagam Cię nie noś Filemona, zostaw Asprulisa, po co uczysz go chodzić na tylnych nogach?", "Zostawcie Zwierzęta niech nauczą sie ze sobą żyć", "Ruli nie gryź!" Itd. Filemon chwilowo nie rozrabia ale jest "nową zabawką" co równa sie, przyczyna awantur.

Kiedy ta Czwórka wreszcie dorośnie?!? ;P

Pozdrawiam
Jazz

Ps. Dziś Grek znalazł nowego żółwia bo Margarita tak sie schowała że znaleść jej nie możemy. Wkrótce wstawię jego zdjęcie bo opisać się go nie da ;)

Buziole :*

poniedziałek, 11 maja 2015

Rozwiązanie zagadki

Grek stwierdził że trzeba być blondynką (nie obrażając nikogo, zwłaszcza mojej Siostry) by odgadnąć "Co to jest? Białe, lata a jak ci wleci w oko to umrzesz"
SAMOLOT
Moja Siostra odgadła i nic nie wygrywa bo poprostu potwierdza Ona zasadę że "głupi ma zawsze szczęście" hahahaha ;P Osobiście nawet sie nie zastanawiałam nad tą zagadką gdy padła ona w greckiej telewizji. Bo widzicie- w tym programie co tydzień opowiadany jest kawał bez sensu. Dlatego przyjęłam że odpowiedź będzie napewno głupia a i tak zaraz ją usłysze więc nie ma co sie głowić.

Niektórych dowcipów nie da sie przetłumaczyć, niestety! Na przykład takie pytanie "Έχεις καιρο για καφε;" w dosłownym tłumaczeniu będzie brzmieć "Masz pogodę na kawę?" Dziwnie, prawda? Bo czemu moja decyzja czy wypije kawę ma być uwarunkowana od pogody... A czy sie przypadkiem nie mówi że człowiek wygląda pochmurnie, wtedy napewno nie ma ochoty na kawkę w greckim towarzystwie ;P Najzabawniejsze jest jednak iż jakiś Grek w Angli przetłumaczył zaproszenie na kawę dosłownie i teraz sie mówi "Do you have weather for coffee?" w formie naszego "Kali chcieć pić", hehehe

Tyle nauki języka greckiego i opowiadania dowcipów jak na jedną noc :D

Dobranoc Wszystkim
Jazz

Ps. Jeszcze tylko wytłumaczę iż znak zapytanie w Grecji wygląda tak: ;

środa, 6 maja 2015

Co to jest? Zagadka!

Witam, witam.
Znów mnie nie było przez chwile... No ale moi drodzy tak to już jest w życiu ;) Postanowiłam spalić trochę tłuszczu i zacząć ćwiczyć oraz ograniczyć jedzenie do 1400cal, w związku z tym czasu mi nie starcza... Ledwo wyrabiam sie z ćwiczeniami, mam tyle do zrobienia w domu i wokół niego, ahhhh! Zawsze tak jest, jak na złość! Jedyne co z postanowienia mi wychodzi to to jedzenie :) Schudłam już 5kg w dwa tygodnie!!! Jeszcze tylko sześć i Grek nie będzie mógł wyrzucić mi iPhona, o czym marzy od dwuch miesięcy. Założyłam sie z nim że do 1 czerwca będę ważyć 80kg więc staram sie jak mogę wygrać a on stara sie jak może abym przegrała. Dzięki temu dba o mnie... Zabiera mnie na gyrosy, pizzę i inne takie, hihihi.
Wróćmy jednak do tematu! Oglądałam w poniedziałek grecką telewizje i usłyszałam najgłupszy dowcip swiata... Co to jest? Białe, lata i jak Cię trafi w oko to umrzesz?
Czekam na odpowiedzi w komentarzach ;P

Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego miesiąca :*
Jazz