Witam wszystkich Czytelników w moich skromnych progach. Cieszę się bardzo z każdych Waszych odwiedzin, tym bardziej gdy pozostawiacie swój ślad w postaci komentarzy. Chciałabym Was jednak uczciwie poinformować że wszystkie posty i zdjęcia na tym blogu są moją własnością i nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Dziękuję bardzo za uwagę i pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie :))

Jazz

niedziela, 12 czerwca 2016

Czas przyśpieszył!!!

Od Wielkanocy czas biegnie jak szalony! Dziewczynki powróciły do szkoły tydzień po świętach więc miałyśmy dużo zabawy w domu przez ten czas. Zaraz potem dwa przedstawienia, dwie wycieczki, nieustanne próby taneczne. Od jutra zaczynamy trzydniowy maraton, czyli imprezy z okazji końca roku szkolnego, nie zapominając o porannych "lekcjach" bo wiadomo że przez te dwa dni nic się nie nauczą. Trzeciego dnia rozdanie świadectw i KONIEC!!!

Teraz opowiem Wam o nowej "chorobie" Greka, postanowił zbierać zioła na różne kremy i oliwki i do potraw. W związku z tym poszliśmy na spacer po naszych górach. Grek zbierał zioła a ja fotografowałam.

To był maj więc mogliśmy jeszcze wejść w głąb pól, gdyż węży jeszcze nie było ;P


Grecki orzeł z naszych gór


Widoki z jednego ze szczytów


 
Nasze góry przypominają raczej bieszczadzkie pagórki


Z dzikiej róży zrobiliśmy oliwkę i krem z woskiem pszczelim


Nasz spacer byłby dłuższy gdybyśmy od początku szli nóżkami ale my lenie są więc podjeżdżamy samochodem a potem spacerek....


Odnalazłam sfinksa, ten układ tak mi się kojarzy


A to my, hahaha


A to coś, czego nie znamy, ma zapach silnej mięty


Zebraliśmy także trochę fikuśnych gałęzi na ogrodzenie mojego zielnika


Kocham fotografować naturę


 Pozdrawiam i lecę sprzątać bo w środę teściowa przyjeżdża....
Jazz

Ps. Efekty naszych zbiorów pokarzę jak im zrobię zdjecia

Buźka

7 komentarzy:

  1. No to ja i Grek na to samo zachorowalśmy. Hi, hi, hi.... Fotki cudne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale masz jęzor 😁
    Szkoła fotograficzna (najlepsza na świecie 😊) się przydaje. Ja też uwielbiam robić zdjęcia, choć miałam tylko zajęcia ze swiatloczulosci.
    A może to co pachnie jak mięta to jednak mięta, bo ona tak podobnie kwitnie.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jaki rodzaj mięty? Jest kilkanaście rodzajów....
      Fotografowanie przyrody to czysta przyjemność, szczególnie tak pięknej :)

      Usuń
    2. Nie wiem jaki. Jakiś 😁
      Ja wolę fotografować miejsca, uchwycić coś ciekawego, z ludźmi czy na budynkach, czy sytuację konkretną, przyroda też jest super.
      Musisz koniecznie obejrzeć moje zdjęcia z Włoch, Warszawy czy Siemiatycz.
      Buźka

      Usuń
  3. super :) szkoda, że nas tam nie ma :(
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie martw się, w końcu Was tu ściągnę, choćby za kudły :)

      Usuń

Dziękuje za komentarze! Ευχαριστώ!!!!