Witam wszystkich Czytelników w moich skromnych progach. Cieszę się bardzo z każdych Waszych odwiedzin, tym bardziej gdy pozostawiacie swój ślad w postaci komentarzy. Chciałabym Was jednak uczciwie poinformować że wszystkie posty i zdjęcia na tym blogu są moją własnością i nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Dziękuję bardzo za uwagę i pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie :))

Jazz

środa, 11 marca 2015

MOTYLEK

To zabawa dla leniwych Mam i dla zachwyconych Dzieci.
Regóły są baaardzo proste: "leniwa" osoba bierze zwykle karty do grania i wystrzeliwuje je w powietrze, "zachwyceni" zbierają karty z podłogi i wygrywa osoba która ma wiecej kart. Proste? Pewnie że tak! Moje Panny K. mają przy tym sporo śmiechu i mogą tak przez prawie pół godziny :)) a ja siedzę na fotelu i śmieje się razem z nimi.
W naszej tali są dodatkowe dwie karty z motywem motyla w związku z tym rywalizacja się zaostrza... Każda próbuje znaleźć motylka, hihihi.

No to buziole i życzę udanych zabaw z Dziećmi :*

Jazz

5 komentarzy:

  1. Chyba nie dla nas... ;) Choc pomysl ciekawy, ale sadzac z charkteru moich kawalerow to by im sie zbierac nie chcialo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można spróbować a jak nie będą chcieli współpracować to zagracie w pokera ;)

      Usuń
  2. ja mam jeszcze za małe :) i też musiałabym po nich zbierać ale za jakieś 3lata na pewno skorzystam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, Twoje Dzieciaki Słodziaki są jeszcze za małe :D

      Usuń
  3. Nigdy nie lubiłam tej zabawy, bo zawsze kazałyście mi zbierać te karty, trauma na całe życie :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarze! Ευχαριστώ!!!!