Pewnego sierpniowego dnia, gdy już Kappa miała wakacje, urządziliśmy sobie wspólne tworzenie.
Dziewczynki zostały odpowiednio ubrane i zabraliśmy się do pracy:
Naszym celem było stworzenie naszego drzewa rodzinnego. Pomalowaliśmy więc ręce i powstało cuśś takiego:
Starsza Panna K. nie była by sobą gdyby nie wykonała własnej wersji Łapkowego Drzewa:
Tatuś też z nami malował ale jego autorska praca jest zabroniona do pokazu :( Tak twierdzi autor..... ale ja Go jeszcze namówię.... Obiecuję ;P
Pozdrawiam serdecznie :*
Dziewczynki zostały odpowiednio ubrane i zabraliśmy się do pracy:
Naszym celem było stworzenie naszego drzewa rodzinnego. Pomalowaliśmy więc ręce i powstało cuśś takiego:
Starsza Panna K. nie była by sobą gdyby nie wykonała własnej wersji Łapkowego Drzewa:
Tatuś też z nami malował ale jego autorska praca jest zabroniona do pokazu :( Tak twierdzi autor..... ale ja Go jeszcze namówię.... Obiecuję ;P
Pozdrawiam serdecznie :*



hej! pozdrawiamy! fajne drzewka!
OdpowiedzUsuńfajny pomysł :)
OdpowiedzUsuńwreszcie jesteś!! :)
noo nareszcie. Muszę te Twoje pomysły zapisywać na kartce i wykorzystam to za jakieś 4 lata.
OdpowiedzUsuńSupcio ;)
OdpowiedzUsuńMam pytanko czy doszła moja
kartka z wakacji do Ciebie
bo nic nie wspominasz ???
pozDrawiaM ciepło ;)))
Pomysłowe i cudne zarazem!
OdpowiedzUsuńDrzewko wyszło rewelacyjnie :)
OdpowiedzUsuńhej dawno mnie nie było a tu proszę jak panny urosły!!!pozdrawiam serdecznie ,te wspólne dzieła mnie zachwycają!!
OdpowiedzUsuńSUPER! Muszę przymusić swoich chłopaków do takiego drzewka :)
OdpowiedzUsuńSUPER! Muszę przymusić swoich chłopaków do takiego drzewka :)
OdpowiedzUsuń