W ostatni wtorek Grek dostał telefon od mechanika, od którego kupiliśmy samochód, że znalazł drugi klucz do auta. Pojechaliśmy więc... Na miejscu okazało się, że to nie ten klucz ;P
Korzystając z pogody i chęci Ksji do spacerów poszliśmy się przejść.
Znaleźliśmy swojskie klimaty, które przeniosły nas daleko, do Grecji:
Po drodze natrafiliśmy na prawdziwą wiosnę:
A po odebraniu Kappy z przedszkola znalazłyśmy nowe zastosowanie piłki puzzlowej:
Dziś dostaliśmy paczkę z Polski, z prezentami urodzinowymi dla Dziewczynek!!!
Kappa dobrze wiedziała że Babcia i Ciocia kupiły jej Keny. Wiedziała także jak wyglądają bo Babeczka jej na skype pokazała. Gdy doszłam do przedszkola Starsza Panna K. chciała zostać dłużej by dokończyć rysunek.... Jednak wiadomość o paczce skutecznie przyśpieszyła powrót do domu ;D
Po drodze Kappa poinformowała, na głos i po niemiecku, jakąs swoją koleżankę że dostała dwa Keny! Jeden w ubraniu a drugi bez ubrania... Chyba trochę dziwnie to zabrzmiało bo mama dziewczynki jakoś tak na nas spojrzała, hihihihi
Dostała również świnkę skarbonkę do samodzielnego ozdobienia i teraz z białej nie pozornej wygląda tak:
Tyle na dziś!
Do poczytania ;)
Ps. Wybaczcie że mało komentuje ostatnio ale jakoś tak czasu mi nie starcza.... :/
Jazz
Korzystając z pogody i chęci Ksji do spacerów poszliśmy się przejść.
Znaleźliśmy swojskie klimaty, które przeniosły nas daleko, do Grecji:
Po drodze natrafiliśmy na prawdziwą wiosnę:
A po odebraniu Kappy z przedszkola znalazłyśmy nowe zastosowanie piłki puzzlowej:
..........................................................................................
Dziś dostaliśmy paczkę z Polski, z prezentami urodzinowymi dla Dziewczynek!!!
Kappa dobrze wiedziała że Babcia i Ciocia kupiły jej Keny. Wiedziała także jak wyglądają bo Babeczka jej na skype pokazała. Gdy doszłam do przedszkola Starsza Panna K. chciała zostać dłużej by dokończyć rysunek.... Jednak wiadomość o paczce skutecznie przyśpieszyła powrót do domu ;D
Po drodze Kappa poinformowała, na głos i po niemiecku, jakąs swoją koleżankę że dostała dwa Keny! Jeden w ubraniu a drugi bez ubrania... Chyba trochę dziwnie to zabrzmiało bo mama dziewczynki jakoś tak na nas spojrzała, hihihihi
Dostała również świnkę skarbonkę do samodzielnego ozdobienia i teraz z białej nie pozornej wygląda tak:
Tyle na dziś!
Do poczytania ;)
Ps. Wybaczcie że mało komentuje ostatnio ale jakoś tak czasu mi nie starcza.... :/
Jazz





proszę nadajcie namiary Wiośnie na centralną Polskę :)niechaj szybciutko tu zawita Wiosna w zielonej sukience :)
OdpowiedzUsuńAle ja właśnie po to o tej wiośnie pisze! By pocieszyć zimowe serca iż jest w drodze! Tylko z powodu kryzysu nie ma na paliwo do auta i piechotą idzie ;))
UsuńJeden w ubraniu a drugi bez ubrania...<--- haha :)
OdpowiedzUsuńDzisiaj tego golasa to przedszkola zabrała na dzień z zabawkami :D
Usuń