U nas nie wiele się dzieje!Ma to swoje dobre i złe strony... O złych się nie pamięta więc informuje tylko o tym co najlepsze i najsmaczniejsze ;)
W poniedziałek Grecki Kolega miał swoje urodziny (4.03.1976), we wtorek kolejny Grecki Kolega miał urodziny (5.03.1977) a w środę Grek miał urodziny (6.03.1978). Najlepsi koledzy z lat "dziecięcych" mieli fajnie ułożone urodziny ;D Dlatego w tym roku przez trzy dni mieliśmy same imprezki :))
Na nasze świętowanie zrobiłam ciasto karmelkowe. Było pyyyyszne i trzeba wierzyć na słowo niestety, bo pół blachy (którą zostawiłam by Was poczęstować) znikła w przedziwny sposób w środku nocy.... Kto, jak i w jaki sposób? Mogę tylko się domyślać ;P
Mąż wspaniałomyślnie stwierdził, w czwartek (gdy go odwoziłam do pracy bo potrzebowałam samochodu), że mogę zrobić drugie na Dzień Kobiet... Pójdę dzisiaj na zakupy i zrobię, a jak!?! Będziemy mieć na weekendu kawałek, hihihihi.
Poza tym we wtorek był Dzień Teściowej! Mąż "kazał" w jego imieniu złożyć życzenia ukochanej Teściowej :D Złożyłam, toć Teściową ma wyborową ;))
Żeby nie było tego mało mój Drugi Syn miał tego samego dnia urodziny. 11!!! Jak ten czas szybko leci... Jeszcze tylko 7 lat i pełnoletni będzie!!! A Starszy Syn potrzebuje tylko sześciu lat do osiemnastki!!!
Oto Oni, moi Chrzestniacy:
Takie maleństwa z nich byli, a teraz do ramion mi sięgają (mam 180cm wzrostu). Patrzeć tylko kiedy mi Córy tak urosną... Boje się ;P
...................................................................................
Z innych nowości!
Szafki, szuflady i inne takie, zakupione w Ikei są banalnie łatwe do złożenia. Wczoraj skoczyliśmy do teściowej złożyć jej półkę z szufladami. Poszło nam szybciej niż tą małą szafeczkę do łazienki (ponad godzina pracy). Jeszcze tylko dużą szafę trzeba rozłożyć, przewieść i złożyć, komplet do holu wynieść (na szczęście obejdzie się bez rozbierania szafek na czynniki pierwsze :)) oraz szafeczki sypialniane. No i trzeba złożyć szafki kuchenne i je zawiesić. Aaaaaa! Zapomniałam o dużym stole! Następnie pozbierać kwiatki, buty, ciuchy i inne dekoracje i nareszcie koniec!!! Mamy nadzieję się wyrobić do końca tygodnia. Będzie to trudne ale w przyszłą niedzielę Ksji ma urodziny i chciałabym ogarnąć jakoś te mieszkanie....
W przyszłym tygodniu mam post od mojego smartphonu, który jest wszystkim tylko nie phonem ;P Takie jest postanowienie Męża, a jak on mówi to tak musi być!!! A niech mu będzie.
Tylko ja nie wiem jak się blogowo wyrobię? Kiedy będę czytać jak nie w łóżku, gdy oczy mi się sklejają? Dobrze że Ślubny ma wieczory to i tak muszę do 22:00 czekać by mu drzwi otworzyć :)) Jak dobrze że nie ma klucza ;P
Jeśli mowa już o poście, to polecam makaron z tuńczykiem w sosie pomidorowym z tego przepisu z kulinarnego bloga Pa_ulinki. Sycący i postny! Czyli coś co ostatnio jest u mnie normą :)) Jeszcze tylko 23 dni!
A dziś na obiad zupa z soczewicy, którą w ostatniej chwili uratowałam od przypalenia...
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI DNIA KOBIET :)))
Udanego weekendu życzę Wszystkim i przepraszam, że nie zawsze komentuje u Was, ale.... Sami wiecie ;D
W poniedziałek Grecki Kolega miał swoje urodziny (4.03.1976), we wtorek kolejny Grecki Kolega miał urodziny (5.03.1977) a w środę Grek miał urodziny (6.03.1978). Najlepsi koledzy z lat "dziecięcych" mieli fajnie ułożone urodziny ;D Dlatego w tym roku przez trzy dni mieliśmy same imprezki :))
Na nasze świętowanie zrobiłam ciasto karmelkowe. Było pyyyyszne i trzeba wierzyć na słowo niestety, bo pół blachy (którą zostawiłam by Was poczęstować) znikła w przedziwny sposób w środku nocy.... Kto, jak i w jaki sposób? Mogę tylko się domyślać ;P
Mąż wspaniałomyślnie stwierdził, w czwartek (gdy go odwoziłam do pracy bo potrzebowałam samochodu), że mogę zrobić drugie na Dzień Kobiet... Pójdę dzisiaj na zakupy i zrobię, a jak!?! Będziemy mieć na weekendu kawałek, hihihihi.
Poza tym we wtorek był Dzień Teściowej! Mąż "kazał" w jego imieniu złożyć życzenia ukochanej Teściowej :D Złożyłam, toć Teściową ma wyborową ;))
Żeby nie było tego mało mój Drugi Syn miał tego samego dnia urodziny. 11!!! Jak ten czas szybko leci... Jeszcze tylko 7 lat i pełnoletni będzie!!! A Starszy Syn potrzebuje tylko sześciu lat do osiemnastki!!!
Oto Oni, moi Chrzestniacy:
![]() |
| Starszy i Młodszy |
...................................................................................
Z innych nowości!
Szafki, szuflady i inne takie, zakupione w Ikei są banalnie łatwe do złożenia. Wczoraj skoczyliśmy do teściowej złożyć jej półkę z szufladami. Poszło nam szybciej niż tą małą szafeczkę do łazienki (ponad godzina pracy). Jeszcze tylko dużą szafę trzeba rozłożyć, przewieść i złożyć, komplet do holu wynieść (na szczęście obejdzie się bez rozbierania szafek na czynniki pierwsze :)) oraz szafeczki sypialniane. No i trzeba złożyć szafki kuchenne i je zawiesić. Aaaaaa! Zapomniałam o dużym stole! Następnie pozbierać kwiatki, buty, ciuchy i inne dekoracje i nareszcie koniec!!! Mamy nadzieję się wyrobić do końca tygodnia. Będzie to trudne ale w przyszłą niedzielę Ksji ma urodziny i chciałabym ogarnąć jakoś te mieszkanie....
W przyszłym tygodniu mam post od mojego smartphonu, który jest wszystkim tylko nie phonem ;P Takie jest postanowienie Męża, a jak on mówi to tak musi być!!! A niech mu będzie.
Tylko ja nie wiem jak się blogowo wyrobię? Kiedy będę czytać jak nie w łóżku, gdy oczy mi się sklejają? Dobrze że Ślubny ma wieczory to i tak muszę do 22:00 czekać by mu drzwi otworzyć :)) Jak dobrze że nie ma klucza ;P
Jeśli mowa już o poście, to polecam makaron z tuńczykiem w sosie pomidorowym z tego przepisu z kulinarnego bloga Pa_ulinki. Sycący i postny! Czyli coś co ostatnio jest u mnie normą :)) Jeszcze tylko 23 dni!
A dziś na obiad zupa z soczewicy, którą w ostatniej chwili uratowałam od przypalenia...
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI DNIA KOBIET :)))
Udanego weekendu życzę Wszystkim i przepraszam, że nie zawsze komentuje u Was, ale.... Sami wiecie ;D


Intensywny czasu u Ciebie kochana!!!
OdpowiedzUsuńA ja życzę Ci wszystkiego naj naj najlepszego z okazji Naszego dnia, dnia kobiet :***
Dziękuje ogromnie :))
UsuńWszystkiego najlepszego w tak pięknym dniu jak dzisiaj i jedno życzenie aby takie dni były codziennie.Pozdrawiam Ewa
OdpowiedzUsuńWyjątkowo poproszę aby życzenie Twoje się nie spełniło bo dziś akurat Mąż mi obowiązków dorzucił conturzlampka pamiętała że jestem kobietą a one od obowiązków domowych są ....
Usuńi ja się dołączam wszystkiego najlepszego!! wesoło u ciebie od urodzin do urodzin...czas nam ucieka
OdpowiedzUsuńFakt ten tydzień jest wesoło imprezowy :D
Usuńwidzę, że u Was imprezowo ;) uściski dla Panow i buziaki dla Pan ;) do twarzy Ci z tymi dzidziusiami ;)
OdpowiedzUsuńDo twarzy mi było więc se dwójkę sprawiłam ;P
UsuńSami wiemy :) A ja dzis poost na dzien kobiet chcialam dac, ale nie dalam rady... Zakrecony dzien. Piatki zawsze mam upchane po brzegi :)
OdpowiedzUsuńWszystkiego dobrego!
Dobrze że Dzień Kobiet w przyszłym roku będzie w sobotę to się wyrobisz ;)
UsuńBo w piątki to wszystko TRZEBA zrobić.... Żeby w weekend odpocząć :D
to hulaszczy tryb życia przez ten tydzień wiodłaś kochana, co? :)
OdpowiedzUsuńtego ciastka to najbardziej zazdroszczę...gdzie się nie ruszę tam smakołyki, męki cierpię ogromne...ech :(
pozdrawiam cieplutko
Hulanki nie koniec! W poniedziałek rocznica ślubu a w niedziele urodziny Ksji :))
UsuńTo dobrze że Mąż zjadł wszystko i nie pokazałam na blogu tego ciasta, przynajmniej nie cierpisz aż tak bardzo ;P
Sis przekaż Hliasowi życzenia ode mnie ale ja nie mam głowy chociaż alarm wył mi co 3h że szwagier ma ur. ......masakra u mnie że szok, nawet Kruczance nie wysłałam życzeń..... bez komentarza, to i tak mnie nie usprawiedliwia. Pozdrawiam i przepraszam
OdpowiedzUsuńMąż już jest w takim wieku że lat nie liczy ;P No ale dziękuje za życzenia!!!
UsuńNo to masz imprezowy czas, gratuluje takich chrześniaków (ja jutro zostane matką chrzestną małej Zosi, pewnie tak samo zleci czas-szybko dorośnie i za niedługo będę musiala zbierać na wesele:))
OdpowiedzUsuńZapomniałam o weselu!!! Trzeba zacząć zbierać!!! Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!
UsuńI jak udały się chrzciny?
Imprez u Ciebie ogrom,jak się bawić to na całego!!!
OdpowiedzUsuńMasz rację czas leci nieubłaganie i na to nie poradzimy niestety.
Proponuje wynalezienie jakiegoś powtrzymcza czasu.... Żeby nacieszyć się chwilą zanim ucieknie....
UsuńAle u ciebie imprezowo :P Super :)
OdpowiedzUsuńMieliśmy wesoło :))
Usuńimprezowo a dzieciaki tak szybciutko rosną
OdpowiedzUsuńPo własnych widać to najbardziej! Prawda?
Usuń