Witam wszystkich Czytelników w moich skromnych progach. Cieszę się bardzo z każdych Waszych odwiedzin, tym bardziej gdy pozostawiacie swój ślad w postaci komentarzy. Chciałabym Was jednak uczciwie poinformować że wszystkie posty i zdjęcia na tym blogu są moją własnością i nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

Dziękuję bardzo za uwagę i pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie :))

Jazz

wtorek, 4 grudnia 2012

U lekarza a potem twórcze wyżycie

Spędziliśmy w czwartek 2 godziny w pokoju lekarskim czekając na Lekarkę...
W tym czasie Ksji zdążyła się od wstydzić i gadać ze wszystkimi napotkanymi osobami, pobawić się w chowanego, pobawić się zabawkami w poczekalni i gabinecie, zaprzyjaźnić się z grecką rodziną, "zdemolować" gabinet (w większości dzieło Ksji), zrzucić parę kilo biegając i chowając wszystko przed Demolatorem, zrobić sesję zdjęciową, sprawdzić wzrok Kappie i dwieście razu zważyć Ksji...







Wreszcie przyszła Pani Doktor przepraszając, że to tyle trwało.
Kappa nie jest chora, ale kaszle więc w ten piątek będzie miała robione testy alergiczne. Przyczyną prawdopodobnie jest grzyb w sypialni i salonie bądź dym papierosowy. Nie, nie mój i Męża ale teścia który pali w mieszkaniu, w swoim pokoju, a jak wychodzi to zawsze z papierosem w ręku. Trzeba jeszcze dodać że wypala około 6 paczek dziennie...
Gardło Ksji wystraszyło Panią więc dostała antybiotyk! W piątek na wizytę jest zapisana i ona, na szczepienie...

Szybki powrót do domu, zjedzenie i położenie Młodszej spać.
W tym czasie szybka, obiecana, zabawa ze Starszakiem! Malowałyśmy ozdoby na choinkę, które stworzyłam dzień wcześniej.
Nic takiego, tylko rozrobiłam glinę i wlałam ją do formy, co to była w zestawie..

Efekt końcowy:



Okropnie szybki dzień miałyśmy z Dziewczynami ;-)

18 komentarzy:

  1. Przepiękne te ozdóbki na choinkę . życzę zdrówka dziewczynkom i pozdrawiam całą rodzinkę Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :-)
      Ksji czuje się lepiej, ale Kappa wciąż kaszle...

      Usuń
  2. super organizujesz czas swoim pociechom- idealna mama :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o! cześć Mamuśka ;) pokazałaś się wreszcie ;) 6 paczek!!! ło matko!! to on pali na okrągło chyba...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Specjalnie z myślą o Tobie wstawiałam to zdjęcie :-)
      Jednego papierosa kończy i drugiego zaczyna... Przerwy robi tylko gdy śpi...

      Usuń
  4. mnie też te 6 paczek przeraziło...ale mam nadzieję ,że to nie takie paczki po 20 szt.?
    Dziewczynkom życzę zdrówka:)
    Widzę ,że karteczka doszła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie po 20... Po 25... Przerażające!?!
      Mam nadzieje że w piątek znajdziemy przyczynę kaszlu Kappy :-)
      Dziękuje za kartkę :-D

      Usuń
  5. Dużo zdrówka dla córeczek.
    Ozdóbki na choinkę śliczne.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na tych zdjęciach to Ksji jest strasznie podobna do Kappa, jak siostry bliźniaczki :)
    Jeszcze tylko 5 dni i was uściskam :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziewczynki czekam na Was z utęsknieniem. Mam nadzieję, że znajdziecie "między czas", żebyśmy mogły się spotkać. Pozdrawiam Agata Sz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mąż twierdzi że wdepniemy do Ciebie ale obiecać nie mogę bo z moim Mężem nigdy nie wiadomo :-)

      Usuń
  8. Życze aby testy wyszły dobrze.
    Teściu pali dużo, oj za dużo !
    Życzę zdrówka! a jakie cuda tworzycie razem:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :-)
      Dla wyrównania wypalanych papierosów w domu z Mężem rzucamy palenie ;-)

      Usuń
  9. fajnie zrobione to drugie zdjecie dziewczyn :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarze! Ευχαριστώ!!!!