Jak już wspominałam Święta u nas były leniwe i leniwe. Ograniczyłam się do zrobienia sałatki warzywnej i melomakarony.
Tak powinny wyglądać w oryginale, ale moje wyszły jakieś płaskie. Z drugiej strony to pomaga w wsysaniu syropu i potem są takie jakie Grek lubi ;P Trzeba się przyznać że jak nie lubię syropowych ciastek i ciast tak te uwielbiam, może dlatego że są tylko raz w roku :)
Może ktoś się skusi?
 |
| To tak zamiast pisania :) |
Na Świątecznym obiedzie była cała rodzina Małżonka Kochanego, było jedzenie...
 |
| To akurat zrobiła Mama Szwagra mojego Męża (Wielkie Dzięki za polski akcent na greckiej imprezie :)) |
.... i prezenty
 |
| Kappy |
 |
| Ksji |
 |
| Chwila wyczekiwana.... WIELKIE BUMMM |
 |
| Ksji |
 |
| Ksji |
 |
| Kappy |
 |
| Chyba Kappy ;P |
 |
| Bez walki nie odda.... |
 |
| .... jest jej!!! |
A dzisiaj przyszedł Chrzestny Ksji i przyniósł kolejne prezenty:
 |
| Ksji |
 |
| Kappy |
A Wam jak minęły Święta?
Brzuch mam pełny i pękaty z przejedzenia! Od jutra się odchudzam. Nie ma zmiłuj!
OdpowiedzUsuńJa od dziś robię wstęp do odchudzania ;P
Usuńrewelacyjny kożuszek! :)))
OdpowiedzUsuńDziś pół dnia w nim chodziła po domu bo pogoda jest deszczowa i na spacer się jeszcze nie ubrałyśmy ;)
Usuń:) najlepszego
OdpowiedzUsuńAle.... Że..... DZIĘKUJE :))
Usuń