We wrześniu zaginął nasz Ruli! Pies który przyniósł nam zagryzionego jeża i węża. Pies który szczekał głośno i warczał mimo strachu w oczach. Pies który był pierwszorzędnym skoczkiem. Pies upierdliwy ale kochany.
Na wiosnę gdy matka Ruliego znów się oszczeniła przygarneliśmy nowego białego pieska.
Tym razem imię wybierała Ksji! Przedstawiam więc - Spitha ((th-plujące f):
Na początku Filemon i Spithas żyli jak pies z kotem
Często Filemondzki odwracał się do kolegi ogonem
Tak wyglądał gdy do nas trafił a teraz wygląda tak:
A jego stosunek do kota wcale się nie zmienił....
Pozdawiam
Jazz
Na wiosnę gdy matka Ruliego znów się oszczeniła przygarneliśmy nowego białego pieska.
Tym razem imię wybierała Ksji! Przedstawiam więc - Spitha ((th-plujące f):
Na początku Filemon i Spithas żyli jak pies z kotem
Często Filemondzki odwracał się do kolegi ogonem
Tak wyglądał gdy do nas trafił a teraz wygląda tak:
A jego stosunek do kota wcale się nie zmienił....
Pozdawiam
Jazz









